Na dziś mam na 99% gotowego Schwimmwagena Tamyii (dodałem części tototrawione Abera i żywiczne koła Hussara).
Do zakończenia budowy brakuje jeszcze pasków do zapinania plandeki i lusterka wstecznego. Paski już odcisnąłem w plandece zrobionej z milliputu i czekam aż masa zaschnie aby je zamontować. Co do lusterka to się jeszcze zastanawiam. Chyba bardziej podoba mi się sylwetka tej wanny bez lusterka.























Koła, łopata, wiosło założone na "sucho". Co do kierownicy to nie wybrzydzałem, że niby ta z zestawu do bani. Po prostu swoją zgubiłem juz jakieś 5 lat temu.
Przed samym malowaniem jak juz ostatecznie ustalę ustawienie kół wkleję jeszcze przewody hamulcowe.
Jak zawsze wszystko biere na klate.



