zatem początek roku był kończeniem rozgrzebanych tematów z roku poprzedniego
floger w 32



wymalowałem też traktorzystkę i dokonczyłem traktur, wraz z maleńką podstawką



..przy okazji laleczka trafiła do sprzedaży


Pierwszym rozgrzebanym w nowym roku był Claude . Taka ciekawostka - Claude to nie Klaudia, to imie męskie. Po prostu Claude



Potem przedpremierowo polepiłem scamella. taki sprytny manewr, ale mniejsza o to. taki wyszedł i poszedł w kąt na dłuzej



Na dłużej, bo musiałem zając się pomalowaniem legionu blakich. sto sztuk zaledwie


ale żeby nie oszaleć wystrugałem w międzyczasie narzędzia do wypełnienia nimi koszyka w skamelu. z tego też powstał komplet na sprzedaż



do prpodukcji ostatecznie z kolei nie trafił traktorzystra. Zamówiony, nawet cześciowo zapłącony, ale producent stwoerdził, ze z powodów zdrowotnych nie bedzie odlewał żywic..


Z rzeczy niedokończonych, choć tu planowo i z rozmysłem był Karaś z IBG - budowa na stronę

na takich samych warunkach powstała pesiudemka z Arma Hobby

oraz turan czy inny toldi, ponownie z IBG

..a w międzyczasie pracowałem nad wspomnianym dziełem życia, czyli trzydwójkowym Hayate



Wymalowałem też scammella, dorobiłem pare kolejnych drobiazgów, tak by mógł trafić na niewielką podstawkę



skoto temat Blakich miałem w pewnym stopniu zamknięty, to mogłem podejśc do tematu kolejnej postaci komiksowej. tak powstał niedźwiedź



..a potem rok jakos tak szybko się skonczył - zdązyłem jedynie Kamana polepić i pokolorować. Tu też troche zeszło - typowy kityhawk..



no i pare publikacji. to chyba większosc, ale na pewno nie wszystkie





















