nie chce mi sie nawet pisac o tym modelu, zniesmaczył mnie dysonans między pierwszym wrazeniem, a późniejszymi kłopotami. ok, dysze to nieporozumienie. fotel też nie oszałamia, ale zamaskowałem go ludzikiem
całkiem udane są tez wnęki
i tu się konczy sielanka
jak polepiłem po wycięciu z wyprasek taśmą klejącą to sie zajarałem, ze taki spasowany
ale im alej w las, tym wiecej szpachlówki i szlifowania