IDS-uderzeniowy (nazywany kiedyś u nas myśliwsko-bombowym), oznaczenia RAF GR.1,GR.1A (rozpoznawczzy),GR.1B (z pociskami Sea Eagle do zwalczania okrętow), GR GR.4/4A (zmodernizowany GR.1/1A)-używane przez RAF, Niemcy (Luftwaffe i Bundesmarine), Włochy i Arabie Saudyjską,
ECR-przełamywania obrony przeciwlotniczej z pociskami HARM-używane przez Niemcy i Wlochy.
ADF-myśliwski dalekiego zasięgu, oznaczenie RAF F.2 i F.3, używane były przez RAF, Wlochy i Arabię Saudyjską.
Różnice ECR względem standardowego IDS, na ile ogarniam temat, to inna aranżacja drugiej kabiny w ECR, brak działek Mauser 27 mm, możliwość przenoszenia pocisków HARM. Do Tornado Bundesmarine idealnie pasowałyby przeciwokrętowe pociski Kormoran.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
z podbudowy teoteryczno technicznej costam kumam. teraz przejdźmy do praktyki, czyli do modelu
porównywałem sobie modele HB- obydwie wersje. wyszło mi, ze zrobili identyczne miniatury, różniące się podwieszeniami i tablicami przyrządów
z kąd inąd wiem (czy bedąc ścisłym, dostałem taką informację), ze różnice optyczie sprowadzaja się w dużej mierze do podwieszen. w tornadach będących niemal stałymi.
z porównaia instrukcji modeli wychodzi mi, ze jakies 80% mam wspolnych. cos bede musiał dorabiac/przerabiać. kokpitem sie nie martwie, bo jak widać, i tak jest mało akuratny