







Moderator: Piotr Koperski








Onegdaj, gdy moja ciotka nieboszczka mieszkała w Sopocie to byłem częstym bywalcem okolicznych plaż. Jak wiatr przywiał po piachu to właśnie idealnie tak wyglądały wszelakie bambetle.KFS-miniatures pisze:otóż, pigmenty w dwóch miejscach mi sie nie podobają. pierwsze z nich to zakamarki plandeki na płycie nadsilnikowej. to nie wygląda jak kurz czy pył, a raczej jak by ktoś rzucił szufle swierzej, wilgotnawej ziemi na całosc a potem ręką zgarną w zalamania szmaty. tak samo to wygląda na zielonym zawniątku obok plandeki. moim zdaniem błedem jest pozostawienie struktury pigmentów je rzeba było tam połozyc zdecydowanie bardziej subtelnie, wetrzeć. innymi słowy, to wygląda jak pigment nałożony na miniature, a nie jak miniatura z imitacją brudu.