Figurka Gefreitra gotowa, czas więc wrócić do czołgu dla którego go wyrzeźbiłem. Na Węgrzech pod koniec 1944 powołano do życia 351 kompanię czołgów-miotaczy ognia, były one o tyle ciekawe, że na pewno część była hybrydami Pz III/StuG III C/D (przynajmniej te dwa zniszczone, których zdjęcia są szeroko dostępne w sieci). Pomyślałem sobie, że taki tank będzie fajnie wyglądał, a że akurat miałem potrzebne do budowy podzespoły. Poniżej wstępny zarys, zrobiłem go z uszkodzonym zawieszeniem, poszaleję też z błotnikami.
Jednostka operowała od stycznia '45 aż do wyniszczenia.
