Mi nie chodzi o narzucanie własnych filozofii i stylów bycia vide Ojciec Redaktor.
Chodzi mi o to, że ktoś kto ma potencjał odkrywczo rozwojowy mógłby go wykorzystywać do robienia tego czego ktoś jeszcze nie zrobił. Ale jak ktoś woli opracowywać alternatywne metody robienia wash'a i ma z tego frajdę to niech robi. Tyle i nic więcej, na zasadzie dygresji.








