No to jadę!

Niegroźnie
Mecenas/Kolekcjoner
Posty: 289
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
Lokalizacja: Łódź i okolice

Re: No to jadę!

Post autor: Mecenas/Kolekcjoner »

A ja dzisiaj byłem w Maranello i podziwialem muzeum Ferrari. Polecam!!!
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: No to jadę!

Post autor: tankmania »

Mecenas/Kolekcjoner pisze:A ja dzisiaj byłem w Maranello i podziwialem muzeum Ferrari. Polecam!!!
A to se jutro wyskocze po obiedzie na godzinkę. :lol:
Mecenas/Kolekcjoner
Posty: 289
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
Lokalizacja: Łódź i okolice

Re: No to jadę!

Post autor: Mecenas/Kolekcjoner »

tankmania pisze:
Mecenas/Kolekcjoner pisze:A ja dzisiaj byłem w Maranello i podziwialem muzeum Ferrari. Polecam!!!
A to se jutro wyskocze po obiedzie na godzinkę. :lol:
Godzinie wystarczy...
Awatar użytkownika
Ajs
Posty: 833
Rejestracja: pn 21 sty 2013, 20:08

Re: No to jadę!

Post autor: Ajs »

Arkady72 pisze:
Gdzie to?
Turki, początek czerwca 2013.

Wojtek masz jakieś fotki z tego Maranello?
mac eyka
Posty: 202
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 13:49

Re: No to jadę!

Post autor: mac eyka »

Brawo Mirku. Jedziesz nad nasze morze. Kasiorę zostawiasz w kraju. A nie u jakiś mniej lub bardziej opalonych
Amerykanie na przykład praktycznie jeżdżą na wakacje tylko do siebie.
My też mamy piękne plaże, fajowe góry i super jeziora.
Ale zamiast poznawać swój kraj wolimy siedzieć w hotelu u jakiś smoluchów i nie wyleźć ze strachu nawet na ulicę.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: No to jadę!

Post autor: KFS-miniatures »

mac eyka pisze:Amerykanie na przykład praktycznie jeżdżą na wakacje tylko do siebie.
to oczywiście prawda, tyle ze oni 'u siebie' mają do dyspozycji bez mała cały kontynent, wiec to taki średnio udany argument.
mac eyka pisze:My też mamy piękne plaże, fajowe góry i super jeziora.
i chujową pogodę.

wszsystko zalezy od tego, kto jakie ma preferencje i oczekiwania odnośnie spedzania wolnego czasu. mnie nie kręcą na przykłąd upały, poparzenia słoneczne zwane oplanizną i kąpiel w zupie z owocami morza, dlatego wolę bałtyk od ciepłych krajów. ale wiesz, ostatnim, czego od polskiej plazy oczekuję to mozliwoście wylegiwania się na niej w słońcu. zresztą to dość ryzykowne nastawiac się na takie okoliczności..
Awatar użytkownika
Ajs
Posty: 833
Rejestracja: pn 21 sty 2013, 20:08

Re: No to jadę!

Post autor: Ajs »

mac eyka pisze: My też mamy piękne plaże, fajowe góry i super jeziora.
Maciek mamy zasyfione plaże z równie zajebanym i zimnym morzem, kurewsko drogie góry, o jeziorach się nie wypowiadam bo byłem tylko w Mrągowie. Także sory wolę dołożyć trochę kasy i zobaczyć inne części świata.
mac eyka pisze: Ale zamiast poznawać swój kraj wolimy siedzieć w hotelu u jakiś smoluchów i nie wyleźć ze strachu nawet na ulicę.
Mając żarcie i chlanie ile dusza zapragnie, zajebistą pogodę i ciepłe, czyste morze mogę siedzieć nawet w Korei Północnej.
Kuba
Posty: 275
Rejestracja: sob 16 lut 2013, 12:26

Re: No to jadę!

Post autor: Kuba »

mac eyka pisze: Ale zamiast poznawać swój kraj wolimy siedzieć w hotelu u jakiś smoluchów i nie wyleźć ze strachu nawet na ulicę.
i żremy w McDonladzie zamiast pizze zamówić.
mac eyka
Posty: 202
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 13:49

Re: No to jadę!

Post autor: mac eyka »

Jedni lubią pierogi a inni jak im śmierdzą nogi.
Jedni lubią gruszki a inny sąsiadki cycuszki
Demokracja jest


A co do Warmii i Mazur.
Miesiąc temu byłem pod Sejnami.
Rano wziąłem se kawke, wylazłem na trafke. Usiadłem sobie na ławeczce, nad głową przeleciał mi czarny bociek, na łączce beczał baranek, widać chciał się bawić.
Żadna Hurghada czy inna Alania sie nie umywa.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”