Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Niegroźnie
Awatar użytkownika
Korowiow
Posty: 1138
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 18:11

Re: Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Post autor: Korowiow »

Arkady72 pisze:Mnie się niedawno kijek za 10000000 baksów połamał jak grałem w golfa... Czym proponujecie skleić? Kropelka czy Distal?
Ale drewno czy stal ? Musisz się wyrażać precyzyjnie - w końcu zylion baksów nie w kij dmuchał.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Post autor: tankmania »

Ja mam kija wyłącznie z dodatków własnych i śmiga pomimo, że już nie nUFka. Co dziura to wsad, nawet się nie zaduma nad żadną.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Post autor: Arkady72 »

Korowiow pisze:
Ale drewno czy stal ? Musisz się wyrażać precyzyjnie - w końcu zylion baksów nie w kij dmuchał.
Wygląda jakby był zrobiono z wielowarstwowo zbrojonych kart telefonicznych.

timi pisze: Nitro z rozpuszczonymi ramkami
No i mam dylemat czy bardziej prestiżowo będzie rozpuścić ramki po modelu Tamiya czy ZTS Plastyk?
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
timi
Posty: 588
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 21:01

Re: Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Post autor: timi »

Arkady72 pisze:
Korowiow pisze:
Ale drewno czy stal ? Musisz się wyrażać precyzyjnie - w końcu zylion baksów nie w kij dmuchał.
Wygląda jakby był zrobiono z wielowarstwowo zbrojonych kart telefonicznych.

timi pisze: Nitro z rozpuszczonymi ramkami
No i mam dylemat czy bardziej prestiżowo będzie rozpuścić ramki po modelu Tamiya czy ZTS Plastyk?
To zależy jaki masz stosunek do Vintage
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Post autor: Arkady72 »

Sentymentalny.
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
Korowiow
Posty: 1138
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 18:11

Re: Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Post autor: Korowiow »

Jak masz stosunek sentymentalny to moim zdaniem powinieneś z kart telefonicznych wystrugać ramkę jak od modelu i dopiero wówczas taką ramkę w nitro rozpuścić.
mac eyka
Posty: 202
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 13:49

Re: Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Post autor: mac eyka »

Czy da się wyżyć z golfów?
Trzeba by chyba popytać ludzi z miasta Łodzi.
Tam jest trochę ludzi je dziergających.
Pulowerki tez i inne kamizelki.

I był kiedyś jeden taki co chciał w golfie se załatwić intratna fuchę.

Obrazek

Golfik pierwsza klasa
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Post autor: Arkady72 »

Trudno się zgodzić z tym, że ww przedstawiona niedoszła gwiazda sceny politycznej była jakoby ubrana w golf Maćku.
Jak utrzymuje Wikipedia:
Golf – rodzaj kołnierza, najczęściej z dzianiny, w postaci wysokiej, przylegającej do szyi opaski, którą można zrolować na dowolną wysokość lub zawinąć, tworząc zazwyczaj dwie warstwy. Po raz pierwszy zastosowany około roku 1860, potem modny w latach 20. i 30., ponownie w 60. i 80. XX wieku. Często stosowany m.in. przy ciepłych swetrach z wełny.
Obrazek
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
Robert P
Posty: 883
Rejestracja: pn 09 lip 2012, 08:36
Lokalizacja: prawie Wawa

Re: Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Post autor: Robert P »

jak wyżyć z golfa to pikuś, ale jak żyć z takim golfem:

Obrazek
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Czy da się "wyżyć" z golfa ??

Post autor: tankmania »

Robert P pisze:...ale jak żyć z takim golfem:
Z golfem to pikuś, ale jak żyć z takim mózgiem.

Obrazek


Chyba, że ktoś lubi Egipt. Tam się wszystko zaaklimatyzuje.


Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”