dziękuję bardzo..
oblaszkowałem. najbardziej w dupę mi dały te zaczepy do plandeki. dobrze, ze w blaszce było ich tak ze dwa razy wiecej iz potrzeba..
teraz jeszcze musze jakos zgrabnie poukładac manatki na pace i dorobic siedziska oraz zwinięte szmaty przy wejsciu do szoferki