Szermanofilia

Moderator: Krocionorzec

tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Szermanofilia

Post autor: tankmania »

Krocionorzec pisze:Ile ludziów tyle głosów.
To słuchaj tylko mądrych... Mi bardziej chodziło o to żeby porozjaśniać światło i porobić większe kontrasty, teraz jest po prostu jaśniejszy... Juszsienieodzywam.
Awatar użytkownika
Krocionorzec
Posty: 1097
Rejestracja: czw 28 lis 2013, 18:51

Re: Szermanofilia

Post autor: Krocionorzec »

Spoko, w sumie psikałem tylko miejscowo celem rozjaśnienia i dodania kontrastów. Ostre słońce chyba to zeżarło. Na następnych fotkach mam nadzieję że będzie to widać.
Obrazek
Awatar użytkownika
Krocionorzec
Posty: 1097
Rejestracja: czw 28 lis 2013, 18:51

Re: Szermanofilia

Post autor: Krocionorzec »

Hmm, jest teraz tak:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie będę zmywał, bo wtedy go nie skończę. Chyba wiem co zrobić następną razą inaczej. Teraz jeszcze obicia (chyba), bambetle, błoto i podstawek. I już coś następnego, ot co.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tomasz Mańkowski
Posty: 576
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:55
Lokalizacja: na południe od Warszawy
Kontakt:

Re: Szermanofilia

Post autor: Tomasz Mańkowski »

Ja z obiciami bym nie przesadzał - nawet 70 letnie sztuki na pomnikach nie są poobijane i pordzewiałe...
Wbrew pozorom "powłoka lakiernicza" w amerykańskich sprzętach była wysokiej jakości - jakieś "drapy na lakierze" (ale jedynie do podkładu jaśniejszego o ton czy dwa) czy lekkie wytarcia w okolicach włazu zdażały się, ale nie napierdalanie młotkiem "do gołego" przez bandę oszołomów jak to ma miejsce na obecnych "cool i trendy" modelach...

Ajabym poprawił jedynie koło napinające i rolki podtrzymujące górny bieg gąski.
W rzeczywistości oba te elementy były metalowe, malowane i wycierały się w podobny sposób - u Ciebie nie widać otarć na rolkach a koła zdarte są do żywego łącznie z boczną powierzchnią (czego zazwyczaj nie było widać... ). Te koła nie miały o co się tak wycierać... - w zależności od typu gąski, ale część gąsek była od wewnątrz gumowa...
Do tego te otarcia są IMHO za jasne - zamiast w kolorki srebrne/stal nierdzewna powinny być w ciemno szarych odcieniach...

Ogólnie - dobrze jest a będzie lepiej :D
Obrazek
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Szermanofilia

Post autor: tankmania »

Krocionorzec pisze: Nie będę zmywał...
Zmywanie zostaw kondziołowi i nie odbieraj mu miszczostwa w tym fachu.
Ja lubie przerysowane i kontrastowe, ale nie biorąc pod uwagę moich preferencji seksualnych jest całkiem sympatycznie.
Awatar użytkownika
Krocionorzec
Posty: 1097
Rejestracja: czw 28 lis 2013, 18:51

Re: Szermanofilia

Post autor: Krocionorzec »

Tomasz Mańkowski pisze:Ja z obiciami bym nie przesadzał - nawet 70 letnie sztuki na pomnikach nie są poobijane i pordzewiałe...
Wbrew pozorom "powłoka lakiernicza" w amerykańskich sprzętach była wysokiej jakości - jakieś "drapy na lakierze" (ale jedynie do podkładu jaśniejszego o ton czy dwa) czy lekkie wytarcia w okolicach włazu zdażały się, ale nie napierdalanie młotkiem "do gołego" przez bandę oszołomów jak to ma miejsce na obecnych "cool i trendy" modelach...

Ajabym poprawił jedynie koło napinające i rolki podtrzymujące górny bieg gąski.
W rzeczywistości oba te elementy były metalowe, malowane i wycierały się w podobny sposób - u Ciebie nie widać otarć na rolkach a koła zdarte są do żywego łącznie z boczną powierzchnią (czego zazwyczaj nie było widać... ). Te koła nie miały o co się tak wycierać... - w zależności od typu gąski, ale część gąsek była od wewnątrz gumowa...
Do tego te otarcia są IMHO za jasne - zamiast w kolorki srebrne/stal nierdzewna powinny być w ciemno szarych odcieniach...

Ogólnie - dobrze jest a będzie lepiej :D
Zadałeś mi niezłego bobu. Założyłem że boczne powierzchnie kół wycierają się o zęby - na zdjęciach zawsze wydawały mi się wyraźnie jaśniejsze. Mogę to poprawić. Kolory otarć tak samo - na rolkach próbowałem humbrolowego gun metalu (wyszedł szary i to zlewający się z zielonym) a na kole napinającym zwykły stalowy Vallejo - między bogiem a pierogiem żaden mi się nie podoba. Spróbuję faktycznie z jakimś metaliczno-szarym. Poszukam jeszcze jakichś kolorowych zdjęć.
Co do obić to wiem że Shermany się nie obijają - chciałem jakieś delikatne ubytki, tak jak pisałeś. No i oczywiście długie rysy od gałęzi i innych takich.

No i cieszę się że nie jest taki najgorszy :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Tomasz Mańkowski
Posty: 576
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:55
Lokalizacja: na południe od Warszawy
Kontakt:

Re: Szermanofilia

Post autor: Tomasz Mańkowski »

Krocionorzec pisze:Kolory otarć tak samo - na rolkach próbowałem humbrolowego gun metalu (wyszedł szary i to zlewający się z zielonym) a na kole napinającym zwykły stalowy Vallejo - między bogiem a pierogiem żaden mi się nie podoba. Spróbuję faktycznie z jakimś metaliczno-szarym.
Z dwojga złego - to ten humbrolek na rolkach (co to go nie widać) jest lepszy - z tym, że tylko bieżnia na rolkach była zdarta z farby, boki praktycznie styku z zębami nie miały... O ile pamiętam to w ogóle wytarcia farby w tych miejscach trudno zobaczyć - w realu dopiero w bliska...
Możesz ewentualnie pokombinować z humbrolkiem 27004 (też gun metal, ale do polerowania) - możesz zróźnicować przez polerowanie stopień "wyświecenia" różnych powierzchni.
Obrazek
Awatar użytkownika
Krocionorzec
Posty: 1097
Rejestracja: czw 28 lis 2013, 18:51

Re: Szermanofilia

Post autor: Krocionorzec »

Mam, o ile mu się nie zaschło. Pokombinuję. No i zamaluję z powrotem te boczki :)
Obrazek
Awatar użytkownika
bohdan
Posty: 2895
Rejestracja: czw 21 mar 2013, 11:51

Re: Szermanofilia

Post autor: bohdan »

Pokombinuj z wcieraniem metalicznych pigmentów. Dają naturalne efekty. Kontrolujesz stopień wyświecenia i nasycenia
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Szermanofilia

Post autor: tankmania »

Tylko jak będziesz to robił małym palcem i gazetą to pamietaj kto ma patent na ravcierke.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Krocionorzec”