Gąsienice (gąsiennice

) kleję w jedną długą taśmę, na płasko. Jak już klej złapie, ale jeszcze spoina jest miękka, zaginam w kształt U i nasuwam od strony koła napinającego, zostawiając połączenie obu końcówek taśmy na styk (bez klejenia) na kole napędowym. Formuję kształt, dociskam końcówki na kole napędowym i co tam jeszcze trzeba docisnąć do kształtu, i zostawiam do wyschnięcia. Jak już wyschnie, to wystarczy lekko podważyć na styku na kole napędowym i zdjąć w całości. Zachowuje kształt tak, jak wyżej na zdjęciach Krzyśka, tylko że bez tych kół wewnątrz. Maluję gąsienice poza podwoziem. I jeszcze jedno: dobrze jest mieć możliwość obracania koła napędowego przy formowaniu kształtu (czyli koło nie przyklejone). Taśma jest na tyle giętka, że da się tym samym sposobem wsunąć na powrót na koła. Na koniec trzeba tylko złapać klejem końcówki na kole napedowym.