Od spodu i od ogona spasowane wręcz idealnie - nigdy tak nie miałem, zero szpachli a nawet zero surfa w łączenia skrzydła-kadłub... Tylko w tym jednym miejscu Za duże na szpachlowanie...
Nie robiłem na CA. Żeby nie robić kilku warstw szpachli najpierw poupychałem kilka cienko wyciągniętych wyprasek, a na to szpachlę. Czekam aż wyschnie - dzisiaj szlifowanie i zobaczymy co wyjdzie
Dzięki Pany
W zasadzie prawie gotowy - jeszcze tylko ogon - na surfa po całości. Chyba dam białego, bo te kolorki RLM70 i RLM71 (pudełkowe malowanie) na jasnym będą lepiej wyglądać niż na czarnym...