Sexton II "WOROCHTA"/"BREDA" 1:35 Dragon 6793
Lista kategorii: Warsztaty konkursowe Pojazdy wojskowe Pojazdy wojskowe - Warsztaty
Moderator: cooper69
Re: Sexton II "BREDA" 1:35 Dragon 6793
Ale nie ma potwierdzenia nigdzie, że ta data została napisana przez angoli i to jest 10.01. Moim zdaniem to jest 1.10, bo ta data występuje na dwóch pojazdach tylko, i obydwa trafiły w ramach uzupełnień do PAM’u tego samego dnia. Przypadek? Może, ale ja w niego nie wierzę. Może być tak, że Worochta została zniszczona, zastąpiona wozem nr S-234046 a dopiero potem, po wyzwoleniu Bredy przemianowana. Jak dla mnie to jest najbardziej logiczne wytłumaczenie.
Re: Sexton II "BREDA" 1:35 Dragon 6793
Tak czy inaczej na 80% zrobię malowanie w ciapki.
Teraz trzeba jeszcze te nieszczęsne wózki ogarnąć...
Teraz trzeba jeszcze te nieszczęsne wózki ogarnąć...
Re: Sexton II "BREDA" 1:35 Dragon 6793
Ile z tych wózków będzie widać? Prawie nic. No, przynajmniej jeżeli chodzi o te metalowe coś na górze. Chce ci się to robić?
Malowanie koniecznie w plamki!!! Nie wyobrażam sobie byś robił jednolite. A w przyszłości mój M16 też będzie w takie barwy.
Malowanie koniecznie w plamki!!! Nie wyobrażam sobie byś robił jednolite. A w przyszłości mój M16 też będzie w takie barwy.
Re: Sexton II "BREDA" 1:35 Dragon 6793
Dłubanie.
Jakbym miał poruwnać Asukę do Dragona (Sherman) to...
Niemce dla nich robił chyba totalnie kto inny.
To jest masakra. Np. osłonę transmisji lepiej nie przyklejać według instrukcji bo śmiem twierdzić, że coś pójdzie nie tak.
Przypomina opisy tzw. short run czyli brak jakichkolwiek kołków/krawędzi ustalających.
Na przykład tutaj. Co twórca miał na myśli projektując mocowanie wózków z takimi szparami?

Piękna dziura przy łączeniu tylnej i bocznej płyty. Ale może w RAM tak ma być?

No i oczywiście uszy z przodu i z tyłu trzeba wkleić, a potem zrobić spawy bo bez nich to wygląda tragicznie.

Także Radku trzymam kciuki
Jakbym miał poruwnać Asukę do Dragona (Sherman) to...
Niemce dla nich robił chyba totalnie kto inny.
To jest masakra. Np. osłonę transmisji lepiej nie przyklejać według instrukcji bo śmiem twierdzić, że coś pójdzie nie tak.
Przypomina opisy tzw. short run czyli brak jakichkolwiek kołków/krawędzi ustalających.
Na przykład tutaj. Co twórca miał na myśli projektując mocowanie wózków z takimi szparami?

Piękna dziura przy łączeniu tylnej i bocznej płyty. Ale może w RAM tak ma być?

No i oczywiście uszy z przodu i z tyłu trzeba wkleić, a potem zrobić spawy bo bez nich to wygląda tragicznie.

Także Radku trzymam kciuki
Re: Sexton II "BREDA" 1:35 Dragon 6793
Też odnosze takie wrażenie.cooper69 pisze:Niemce dla nich robił chyba totalnie kto inny.
Też miałem z tym problem - mocowanie doczołowe na krawędziach płyt. Ale elementem wzmacniającym jest ta płyta, do której mocujesz zdaje się skrzynie biegów. Ale to jest efekt wzięcia wanny od Shermana i staranie się dokleić osłonę od czegoś innego. Wygląda jak proteza. Poczekaj aż będziesz mierzył górną płytę do osłonycooper69 pisze:Np. osłonę transmisji lepiej nie przyklejać według instrukcji bo śmiem twierdzić, że coś pójdzie nie tak.
Przypomina opisy tzw. short run czyli brak jakichkolwiek kołków/krawędzi ustalających.
Nic. To jest tradycyjne rozdrobnienie budowy przez Dragona. Tego nie będzie potem widać. Wózki jezdne pięknie to przykryją.cooper69 pisze:Co twórca miał na myśli projektując mocowanie wózków z takimi szparami?
W te szpary potem wklejasz elementy od koła napinającego.cooper69 pisze:Piękna dziura przy łączeniu tylnej i bocznej płyty. Ale może w RAM tak ma być?
Generalnie sugeruję abyś dobrze przejrzał instrukcje i przemyślał etapy montażu oraz malowania. To nie jest takie proste jak przy czołgach, które najpierw budujesz a potem malujesz. Tutaj niestety trzeba to dobrze przemyśleć.
Rafał - w tygodniu ogłoś sobie święto narodowe i wpadaj do mnie, możemy obgadać co nieco budowę tych pojazdów.
Re: Sexton II "BREDA" 1:35 Dragon 6793
Postępy i nowe (już mogę powiedzieć, że jest to doskonały zakup) narzędzie.






Re: Sexton II "BREDA" 1:35 Dragon 6793
Ale kiszka ten Sexton Dragona.
Burty musiałem przedłużyć o 0.6 mm, tylną ścianę zwężać itd.
Za to przerobiłem wózki bez uniesionej rolki na kanadyjskie (oczywiście cast numbers nie będzie prawidłowych).
Jeszcze otwory z przodu i śruby podtrzymujące ramię rolki, trójkątne wycięcia na górze, szpachlowanko i voila.
No i przerobiłem i zamontowałem kółka napędowe z Asuka.






Burty musiałem przedłużyć o 0.6 mm, tylną ścianę zwężać itd.
Za to przerobiłem wózki bez uniesionej rolki na kanadyjskie (oczywiście cast numbers nie będzie prawidłowych).
Jeszcze otwory z przodu i śruby podtrzymujące ramię rolki, trójkątne wycięcia na górze, szpachlowanko i voila.
No i przerobiłem i zamontowałem kółka napędowe z Asuka.






Re: Sexton II "BREDA" 1:35 Dragon 6793
...znaczy się, będzie łożysko igiełkowecooper69 pisze:No i przerobiłem i zamontowałem kółka napędowe z Asuka.
Re: Sexton II "BREDA" 1:35 Dragon 6793
Przyklej płytę nadsilnikową i wtedy zobaczysz jaka kiszka się zrobi. Jest za krótka. Więc albo ją przedłużyć (czego ja nie zrobiłem), albo ponaciągać tylne zasobniki (co zrobiłem). I teraz czeka mnie rzeźbienie. Masakra ten model. Już mi się odechciewa nad nim pracować. A wydawał się dosyć szybki w budowie - jak na Dragona.
Re: Sexton II "BREDA" 1:35 Dragon 6793
To było do przewidzenia, że jak płyty boczne za krótkie do korekty górna będzie.
Skłądam wszystko na sucho i już widzę jakie to cudo
Skłądam wszystko na sucho i już widzę jakie to cudo
