No i doczekał się końca. Stał w lakierni i cały czas się zastanawiałem czy coś jeszcze z nim zrobić. Ale im dłużej na niego patrzyłem, tym bardziej mi się podobał i doszedłem do wniosku, że już nic więcej nie chcę z nim robić. Tak więc proszę:
Ja to sobie chyba zrobię taki skrót klawiszowy, który za jednym wciśnięciem będzie wpisywał: „Świetnie, super, zajebiście i k... też tak chcę”.
No bo ile można pisać na tym forum ciągle to samo?
Czeski czołk. Technicznie i modelarsko ciekawa maszyna. A model bardzo fajnie wyszedł. I dobrze, że jest w kolorkach, a nie w panzergrau.
Ma takie specjalne skrobaczki do usuwania błota z tylnych kół, także z patyczkiem nie trzeba podchodzić do oczyszczania )
Kiedyś robiłem go ze starego MPM-u i pracowicie wiertełkiem nawiercałem te otworki w hamulcu wylotowym. )