Jak się to wszystko zaczęło...
Moderator: Bercik
Re: Jak się to wszystko zaczęło...
Zdaje mi się, że na tym starym, był jakiś projekt grupowy chyba. Czas płynie zdecydowanie za szybko...
Re: Jak się to wszystko zaczęło...
Byl projekt o P-47 ale modeli chyba ze 3 powstały...
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Re: Jak się to wszystko zaczęło...
Przesączanie przez gazę? Ja słyszałem o sposobie z chlebem żeby odbarwić...
A tak w ogóle to o co chodzi?
A tak w ogóle to o co chodzi?
Re: Jak się to wszystko zaczęło...
-
Mecenas/Kolekcjoner
- Posty: 289
- Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
- Lokalizacja: Łódź i okolice
Re: Jak się to wszystko zaczęło...
na 100% IKEA tylko są dodane półki
Re: Jak się to wszystko zaczęło...
Tak, IKEA z dodanymi 4 półkami i oświetleniem.
Ale i tak tort przebił wszystko:


Ale i tak tort przebił wszystko:

Re: Jak się to wszystko zaczęło...
Śliczny torcik, tylko jego denazyfikacja to już przesada 
pozdrawiam
Mirek
Mirek
- Tomasz Bień
- Posty: 56
- Rejestracja: pt 23 sie 2013, 21:37
- Lokalizacja: Lipowa k/Żywca
Re: Jak się to wszystko zaczęło...
Opiszą Cię w następnym Aeroplanie że czarne krzyże promujesz w modelarstwie i w ogole gorszysz młodzież na forum
__________________________________
Tomek
Tomek


