No i znowu zdrada...
Kupiłem sobie na E-dayu żywicznego Sakae z CMK, czując, że będzie jakiś zonk - no i jest oczywiście za duży, nie wlezie do osłony. No i teraz wyjścia są takie, że albo trzeba spiłować osłony zaworów (no ale ich w modelu
nie widać, a im bardziej czegoś
nie widać, tym bardziej trzeba to robić), albo obciąć lekko cylindry u podstawy.
