Strona 2 z 4
Re: Kaśka samurajka, czyli Japońska wojowniczka z bąbą
: ndz 18 wrz 2016, 20:26
autor: KFS-miniatures
Re: Kaśka samurajka, czyli Japońska wojowniczka z bąbą
: ndz 18 wrz 2016, 20:38
autor: Arcturus
Dzięki, będę kombinował...
Re: Kaśka samurajka, czyli Japońska wojowniczka z bąbą
: ndz 02 paź 2016, 13:30
autor: Arcturus
Re: Kaśka samurajka, czyli Japońska wojowniczka z bąbą
: ndz 02 paź 2016, 19:42
autor: hacz
Świetnie to wygląda.
Re: Kaśka samurajka, czyli Japońska wojowniczka z bąbą
: ndz 02 paź 2016, 21:46
autor: potez
kolorystycznie wygląda że wybrnąłeś

Re: Kaśka samurajka, czyli Japońska wojowniczka z bąbą
: ndz 02 paź 2016, 21:48
autor: Arcturus
potez pisze:kolorystycznie wygląda że wybrnąłeś

Barok, rokokoko i nikt się nie połapie

Re: Kaśka samurajka, czyli Japońska wojowniczka z bąbą
: pn 03 paź 2016, 09:46
autor: Korowiow
wybrłeśjakhuj
Re: Kaśka samurajka, czyli Japońska wojowniczka z bąbą
: pn 03 paź 2016, 21:08
autor: Arcturus
No i znowu zdrada...
Kupiłem sobie na E-dayu żywicznego Sakae z CMK, czując, że będzie jakiś zonk - no i jest oczywiście za duży, nie wlezie do osłony. No i teraz wyjścia są takie, że albo trzeba spiłować osłony zaworów (no ale ich w modelu
nie widać, a im bardziej czegoś
nie widać, tym bardziej trzeba to robić), albo obciąć lekko cylindry u podstawy.

Re: Kaśka samurajka, czyli Japońska wojowniczka z bąbą
: pn 03 paź 2016, 22:39
autor: potez
Piłuj osłony, jak zaczniesz kombinowac z podstawami to będzie duzo gorzej.
W zywicznych silnikach to norma. Vectory tez sa za duze bo robią je do prawdziwego silnika a nie do modelu.
Re: Kaśka samurajka, czyli Japońska wojowniczka z bąbą
: sob 08 paź 2016, 19:45
autor: Arcturus
A może by tak jednak pieprznąć tym wszystkim i wyjechać w Bieszczady?... Zawsze chciałem zostać smolarzem.
