Strona 2 z 4

Re: Le tracteur combat czyli Trup

: śr 25 sty 2017, 19:38
autor: Korowiow
Ja bym napisał ale ja się nie znam na samolotach. Mam nadzieję, że pomogłem.

Re: Le tracteur combat czyli Trup

: śr 25 sty 2017, 19:44
autor: cooper69
Korowiow pisze:Ja bym napisał ale ja się nie znam na samolotach. Mam nadzieję, że pomogłem.
Przeca to tramwaj tylko mu złomiarze pantograf zajumali, a na tramwajach ty się wyznajesz.
Nie wykrecisz sie.

Re: Le tracteur combat czyli Trup

: śr 25 sty 2017, 19:46
autor: Ojciec Dyrektor
Ja ogólnie sie zapisałem na te forum bo słyszałem że można pogadać o hip hopie i świnkach :banana:

Re: Le tracteur combat czyli Trup

: śr 25 sty 2017, 19:46
autor: Ojciec Dyrektor
a i o tomb rajder.

Re: Le tracteur combat czyli Trup

: śr 25 sty 2017, 21:33
autor: tankmania
cooper69 pisze:Naprawdę taki chujowy, że nawet pies Panzera nie chce nic napisać :?
Wnętrze naprawdę, a zewnętrze na razie nie wróży...

cooper69 pisze: Słucham sugestyj co mam rabotać dalej
Nie żebym wiedział, ale co chcesz zrobić?

Pokaż z ciekawości jakiś model Trupa który Ci się podoba.

Re: Le tracteur combat czyli Trup

: śr 25 sty 2017, 23:48
autor: cooper69
tankmania pisze:Pokaż z ciekawości jakiś model Trupa który Ci się podoba.
Podglądam ten z Wheatering Magazine

Obrazek

Warsztat Grześka i zdjęcia FT Kondzika i Ukiego (u niego niestety mało zdjęć znalazłem)

Re: Le tracteur combat czyli Trup

: śr 25 sty 2017, 23:53
autor: Korowiow
Uki to jest taki hujek co się wiedzo nie dzieli. To i nie dziwota że mało zdjęć znalazłeś - Poznaniak, kurwa.

Re: Le tracteur combat czyli Trup

: śr 25 sty 2017, 23:57
autor: Robert O.
Korowiow pisze: Poznaniak, kurwa.
może ma domieszkę krwi krakowskiej ;)

Re: Le tracteur combat czyli Trup

: czw 26 sty 2017, 00:26
autor: tankmania
cooper69 pisze: Podglądam ten z Wheatering Magazine
Sądząc po tym co zrobiłeś z wnętrzem trochę z motyką na słońce się wybrałeś.

Tylko w kwestii kompozycji, model jest strasznie stłumiony i moim zdaniem żeby nie był martwy musi być mocno wycieniowany jak u Yantoma jesli chcesz taki klimat. Ale tam jest duzo zabiegów które sądząc po wnętrzu będziesz musiał, albo poprawiać, albo zrobić i olać mówiąc "nastepny będzie lepszy"

Trzeba było uczyć się budować koloru zaczynając od jednokolorowgo i bardziej przyjaznego do malowania. Trup ma bryłę fajną, ale ma dodatki po bokach i z tyłu które zmieniają po przyklejeniu koncepcję światła i cienia na bryle.

Ja bym zaczął od jakiegoś zielonego ruskiego kanciaka typu su/isu.

Re: Le tracteur combat czyli Trup

: czw 26 sty 2017, 14:45
autor: cooper69
Dziękuję za krytykę. W końcu tak miało być.
tankmania pisze: Sądząc po tym co zrobiłeś z wnętrzem trochę z motyką na słońce się wybrałeś.
Na początku założyłem, że nie chcę wnętrza zmasakrować młotkowaniem i mocnym uświnieniem. Wymyśliłem sobie, że Polacy otrzymując używane egzemplarze jednak dostali rozkaz wyszorowania i odświerzenia co nie co egzemplarzy. Szczególnie wewnątrz.
Na pewno mogłem zrobić to lepiej i mam nadzieję, że się nauczę.
Odzewu po zdjęciach nie było żadnego więc opierając się na logice i uwzględniając moje małe doświadczenie (5-ty model) założyłem, że jest znośnie.
tankmania pisze:Tylko w kwestii kompozycji, model jest strasznie stłumiony i moim zdaniem żeby nie był martwy musi być mocno wycieniowany jak u Yantoma jesli chcesz taki klimat. Ale tam jest duzo zabiegów które sądząc po wnętrzu będziesz musiał, albo poprawiać, albo zrobić i olać mówiąc "nastepny będzie lepszy"

Trzeba było uczyć się budować koloru zaczynając od jednokolorowgo i bardziej przyjaznego do malowania. Trup ma bryłę fajną, ale ma dodatki po bokach i z tyłu które zmieniają po przyklejeniu koncepcję światła i cienia na bryle.

Ja bym zaczął od jakiegoś zielonego ruskiego kanciaka typu su/isu.
U Grześka na pewno marmurek jest bardziej zauważalny niż u mnie chociaż starałem się go powtórzyć. Wciąż muszę walczyć z "wewnętrznym niemcem" czyli ma być pomalowane/zrobione równo i porządnie :)
Na żadnym z modeli nie widziałem za to rozjaśnianych specjalnie płaszczyzn. No ale może oko mam kaprawe.
Spróbuję go jednak jakoś jeszcze pocieniować, wyraźniej zmarmurkować i uwzględnić przy tym zacienione miejsca.

PS. Ruskich nie będzie bo mam na ich tfórczość alergię - mam teraz okres wyparcia. Trochę kanciaków znajdzie się u niemcowni i zachodnich aliantów.

Jeszcze raz dziękuję i będę starał się zaspokoić Waszmości wyrafinowane gusta :)