Re: Le tracteur combat czyli Trup
: śr 25 sty 2017, 19:38
Ja bym napisał ale ja się nie znam na samolotach. Mam nadzieję, że pomogłem.
Przeca to tramwaj tylko mu złomiarze pantograf zajumali, a na tramwajach ty się wyznajesz.Korowiow pisze:Ja bym napisał ale ja się nie znam na samolotach. Mam nadzieję, że pomogłem.
Wnętrze naprawdę, a zewnętrze na razie nie wróży...cooper69 pisze:Naprawdę taki chujowy, że nawet pies Panzera nie chce nic napisać
Nie żebym wiedział, ale co chcesz zrobić?cooper69 pisze: Słucham sugestyj co mam rabotać dalej
Podglądam ten z Wheatering Magazinetankmania pisze:Pokaż z ciekawości jakiś model Trupa który Ci się podoba.

może ma domieszkę krwi krakowskiejKorowiow pisze: Poznaniak, kurwa.
Sądząc po tym co zrobiłeś z wnętrzem trochę z motyką na słońce się wybrałeś.cooper69 pisze: Podglądam ten z Wheatering Magazine
Na początku założyłem, że nie chcę wnętrza zmasakrować młotkowaniem i mocnym uświnieniem. Wymyśliłem sobie, że Polacy otrzymując używane egzemplarze jednak dostali rozkaz wyszorowania i odświerzenia co nie co egzemplarzy. Szczególnie wewnątrz.tankmania pisze: Sądząc po tym co zrobiłeś z wnętrzem trochę z motyką na słońce się wybrałeś.
U Grześka na pewno marmurek jest bardziej zauważalny niż u mnie chociaż starałem się go powtórzyć. Wciąż muszę walczyć z "wewnętrznym niemcem" czyli ma być pomalowane/zrobione równo i porządnietankmania pisze:Tylko w kwestii kompozycji, model jest strasznie stłumiony i moim zdaniem żeby nie był martwy musi być mocno wycieniowany jak u Yantoma jesli chcesz taki klimat. Ale tam jest duzo zabiegów które sądząc po wnętrzu będziesz musiał, albo poprawiać, albo zrobić i olać mówiąc "nastepny będzie lepszy"
Trzeba było uczyć się budować koloru zaczynając od jednokolorowgo i bardziej przyjaznego do malowania. Trup ma bryłę fajną, ale ma dodatki po bokach i z tyłu które zmieniają po przyklejeniu koncepcję światła i cienia na bryle.
Ja bym zaczął od jakiegoś zielonego ruskiego kanciaka typu su/isu.