Re: [G] Nash Quad Lukgraph 1/35
: pn 05 mar 2018, 09:50
Niezła ta tokarka, ale szkoda, że nie 1:72. Będziesz w Bytomiu? Z czego zabrudzenia? Jak zrobiłeś chłodnicę? Skrzydełko, czy nóżka?
Dokładnie wszyscy czekają na jakieś potknięcie.potez pisze: spieprzyłbyś coś w końcu KOLEGO
Nie zauważyliście, że zamienił koła lewe z prawymi?Kosynier pisze:Dokładnie wszyscy czekają na jakieś potknięcie.potez pisze: spieprzyłbyś coś w końcu KOLEGO
Krzychu , standardowo łosz olejny , a potem to już bawię się farpkami akrylowymi lajfkolora . Generalnie rzecz buorąc maziam za pomocą gąbki albo pyndzelka farbką i zmywam klinerem do aerografów . Czyli ciapię gąbką i ruchami w dół rozcieram co naciapałem . Szybciej i sprawniej niż olejami . A jak się to tak zmywa ,zmiękcza , pociera , to się cała powierzchnia sama filtruje i zaczyna żyć swoim życiembazylms pisze:Jaką technologią robisz brudzing? Możesz opisać?
Oczywiście to zestaw farbek lajfkolora do drewna . I trzonki zmalowane od najciemniejszego do najjaśnieszego na zasadzie suchego pędzla . Potem łoszyk do drewna od AK .Robert C pisze:Bardzo bardzo zajebisty. A mnie interesuje jak trzonki pomalowane bo wpadają w oko.
Wysrebrzyłem suchym pędzlem valejowskim stalą , dużo światła jest przy cykaniu zdjęć , to się oczojebne robi . Aczkolwiek myślę że bez problemu można ciemnym łoszem brunatnym maznać i będzie mniej oczojebne Cóż mam powiedzieć - na żywo wygląda .....Przemek - MaXus pisze: a ze srebrzanką też mam problem...