USS Monssen - 1/700
Moderator: Rhayader
Re: USS Monssen - 1/700
...no i otworzył.
Re: USS Monssen - 1/700
Trzeba było nie podpuszczać.Rafał B pisze:...no i otworzył.
- Szydercza Gała
- Rozpierdalator od środka

- Posty: 2711
- Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
- Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC
Re: USS Monssen - 1/700
No i dobrze że otworzył, tera trza by jeszcze nożem podebrać, żeby dziury nie były okragłe 
Ostatnio zmieniony pn 18 lis 2019, 17:17 przez Szydercza Gała, łącznie zmieniany 1 raz.
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD

ZŁO SQUAD

Re: USS Monssen - 1/700
albo piniczkiem kwadratowym 0,5 mm o ile nie za duży jest 
tak, jestem #ponurymodelaż
- Szydercza Gała
- Rozpierdalator od środka

- Posty: 2711
- Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
- Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC
Re: USS Monssen - 1/700
Janusz a Ty masz flajholkowy zestaw do niego, czy ta blaszka to dragonowa?
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD

ZŁO SQUAD

Re: USS Monssen - 1/700
Tak, to z blaszki Flyhawka. Tam wchodzi max 0.3mm. W 1/350 od wewnątrz można wyfrezowac w miejscu okienek tak, by dało się naciąć nożem kwadrat. Tutaj za małe i za małe odległości pomiędzy okienkami. Trzeba by całą framugę wywalić włożyć stelaż z blaszki i na to okienka - szkoda roboty. To, że są okrągłe widać tylko z lupą lub na zdjęciach makro.
Jak Wam coś upadnie i nie możecie tego znaleźć, to jak myślicie, gdzie to może być?
Jak Wam coś upadnie i nie możecie tego znaleźć, to jak myślicie, gdzie to może być?
Re: USS Monssen - 1/700
najcześciej z tyłu pod fotelem na którym siedzisz...
tak, jestem #ponurymodelaż
Re: USS Monssen - 1/700
Na stole, tylko ci się wydawało że na podłogę poleciało.
Pozdro - Krzysiek Bartyzel
Czołgi - pancerna pięść armii
Czołgi - pancerna pięść armii
Re: USS Monssen - 1/700
Ja to już nawet się nie zastanawiam gdzie, ino dorabiam nowe.Rhayader pisze:Jak Wam coś upadnie i nie możecie tego znaleźć, to jak myślicie, gdzie to może być?
Re: USS Monssen - 1/700

Składam nadbudówki, szpachluje, szlifuje, ścinam plastikowe osłony i zamieniam na fototrawione, rozwiercam kominy.
Niby coś tam robię, a pokazać tak naprawdę nie ma co..
