Strona 2 z 3
Re: (G) Beef z jeziora, 1:72
: sob 11 kwie 2020, 10:38
autor: hiwis
cooper69 pisze:Pójdę (ale szczerze) pod prąd achów i ochów.
Ten mi się nie podoba. Za mrocznie, za błotnie.
Nawet w czasie tzw. Rasputicy tak by nie wyglądał po jakimś czasie.
A co ma do tego Rasputica ? To samolot wydobyty z dna jeziora po leżakowaniu tam przez 60 lat.
I tu nie na błota

Re: (G) Beef z jeziora, 1:72
: sob 11 kwie 2020, 10:41
autor: hiwis
Ależ oczywiście nie musi się podobać - nie o to chodzi, a raczej o zabawę w nowe rzeczy . Od robienia ładnych modeli, ładnych samolotów są inni.
Re: (G) Beef z jeziora, 1:72
: sob 11 kwie 2020, 18:49
autor: Szydercza Gała
Zrób rozdęta krowę, będzie fajnie

Re: (G) Beef z jeziora, 1:72
: sob 11 kwie 2020, 20:02
autor: Spotter
Sorki - namieszałem - to ja pisałem Hiwis.
Re: (G) Beef z jeziora, 1:72
: sob 11 kwie 2020, 20:53
autor: Rafał B
Spotter pisze:A specjalnie dodałem podpowiedź z patykiem
W ogóle co to za dziura na prawej burcie? Duża i regularna. Na pewno nie postrzał. Bardziej jakby ktoś wiercił, tylko po co?
...eee, a co kaman z tym patykiem, bo ja też nie łapię?
Dziury w burcie, jak i otwory na skrzydłach, to otwory inspekcyjne jak mniemam.
Re: (G) Beef z jeziora, 1:72
: sob 11 kwie 2020, 21:12
autor: Spotter
Kiedyś była jakaś durna wypowiedź na MW, że każdy dowódca czołgu jak tylko miał chwilę, to latał z patykiem i czyścił swój wóz. Takie pieprzenie że czołgi się nie brudzą. Ale beka z tego patyka była dosyć długo

Re: (G) Beef z jeziora, 1:72
: sob 11 kwie 2020, 22:44
autor: Rafał B
Faktycznie, było coś takiego ale to już odległe czasy i nie skojarzyłem

Re: (G) Beef z jeziora, 1:72
: ndz 12 kwie 2020, 08:45
autor: hiwis
Spotter pisze:Kiedyś była jakaś durna wypowiedź na MW, że każdy dowódca czołgu jak tylko miał chwilę, to latał z patykiem i czyścił swój wóz. Takie pieprzenie że czołgi się nie brudzą. Ale beka z tego patyka była dosyć długo

Sorry Spotter - zamiast Ci odpowiedzieć to edytowałem Twój post

to już chyba efekt przesilenia świątecznego

Re: (G) Beef z jeziora, 1:72
: ndz 12 kwie 2020, 11:18
autor: hiwis
Nie no czaję historię z patykiem i się nie obruszam "że się nie podoba", jak piszesz : raz wyjdzie lepiej, raz gorzej, a raz wcale. Dziury to otwory różnych luków - ten duży na burcie to nisza na radiostację. A co do owiewki to nie wiem co z nią - tak jest na fotkach wraku którymi się inspirowałem:

Re: (G) Beef z jeziora, 1:72
: ndz 12 kwie 2020, 12:01
autor: Spotter
Ok, usprawiedliwiony. Ale widzisz, na tym zdjęciu jest więcej zieleni w tle. To by ożywiło trochę twoje dzieło. Wydaje mi się, że jak by ta zieleń była bardziej soczysta, żywsza, to mi by się od razu fajnie spodobało.