Strona 2 z 2

Re: Reanimacja gniota

: ndz 24 maja 2020, 00:10
autor: Marek Cz.
Toruń Toruń Toruń ! 8-)

Re: Reanimacja gniota

: ndz 24 maja 2020, 22:51
autor: potez
Thalgonis pisze:
Da się to to wymalować (po zmyciu) na nowo bez rozklejania czy jednak kombinować jak to rozklejać bez użycia siły? :-)
to zalezy czym i jak kleiłeś.
jesli spuerglutem to wystarczy go zrzucic z biurka - rozleci się na wszytskie cześci bezproblemowo :)

Re: Reanimacja gniota

: ndz 24 maja 2020, 22:54
autor: Thalgonis
potez pisze:to zalezy czym i jak kleiłeś.
jesli spuerglutem to wystarczy go zrzucic z biurka - rozleci się na wszytskie cześci bezproblemowo :)
:D Pomny Twoich uwag przy foczce, kleję tylko najcieńszą tamką lub zamiennie najcieńszym od Mr.Hobby :mrgreen:

Re: Reanimacja gniota

: pn 25 maja 2020, 01:03
autor: potez
cinka tamiya jak posmarujesz połaczenie to powinno puścić