Chciałem wykonać preshading na białej bazie aczkolwiek nie potrafię się dogadać z moim chińskim aerografem. Stwierdziłem wiec, że model pomaluje całościowo w czerń a po zakupie jakiegoś dobrego sprzętu wykonam postshading białym. Planuje zakupić taki aerograf. Co sądzicie? Ewentualnie H&S.
Jak widzę logo firmy zajmującej się chemią na aero, to stwierdzam że jest on wart co najwyżej połowę tego, co podana cena.
H&S'y to dobre aero, ale delikatne mają dysze. Łatwo się rozpychają. Przesiadłem się na Iwatę i nie żałuję, ale polubienie się z nią zajęło mi trochę czasu. Przy H&S Evo (bo za podobne pieniądze ją kupisz, Ultra to bardzo podstawowy sprzęt) szykuj się na konieczność za jakiś czas (3-4 modeli) na wymianę dyszy.
Zdaje się HP-BH z dyszą 0,2 mm.
Nie malowałem tymi Viperami, więc trudno mi ocenić ich jakość. Ale bardzo mi przypominają konstrukcją H&S’y. Wiesz, Majonez może zlecać produkcję pod swoją marką.
Jak nie spróbujesz, to się nie przekonasz czy ci odpowiada. Ja się mogę wypowiadać tylko o sprzęcie, którego sam używałem.
Napewno dobrze mi się pracowało z tym H&S Ultra. Gdybym miał kupić coś pewnego to właśnie ten sprzęt lub półkę wyżej. Wysłałem pare pytań do Sergiusza na temat AirVipera. Jestem ciekaw co napisze.
Ja miałem tego HS https://www.mojehobby.pl/products/Evolu ... -Solo.html
ale nie polecam. Dysze się rozwalały, nie mogłem cienkiej linii uzyskać.
Teraz tym maluje. Od 3 czy 4 lat ok, dyszy nie wymieniałem, bez końcówki maluje najcieńszą kreskę. Przypadłości - żeby malować delikatnie nie może być zbyt dużo farby w zbiorniku no i jak się wleje Tamki ze słoika bez mocnego rozcieńczenia to fuka plamkami ale to chyba każdy tak ma. https://www.mojehobby.pl/products/PS-28 ... ver.2.html