Strona 2 z 3
Re: A5M4 Cluade, Clear Prop, 1:72
: śr 08 lis 2023, 00:12
autor: Szydercza Gała
Re: A5M4 Cluade, Clear Prop, 1:72
: wt 14 lis 2023, 12:23
autor: Shadowmare
Dalej idziesz w dobrym kierunku, ogon tylko jednorodny jest, coś bym z nim zrobił jeszcze.
Re: A5M4 Cluade, Clear Prop, 1:72
: wt 14 lis 2023, 20:57
autor: Szydercza Gała
Czerwony nie wychodzi na zdjęciach, jest bardziej kontrastowy widać preszejdy. Jeszcze może potem coś olejami tam zrobię, na przykład zmienię odcień powierzchni sterowych.
Re: A5M4 Cluade, Clear Prop, 1:72
: pn 20 lis 2023, 23:44
autor: Szydercza Gała
Re: A5M4 Cluade, Clear Prop, 1:72
: wt 21 lis 2023, 20:16
autor: bohdan
Nie zniechęcaj się. Ważne by robić. Cieszyć się
Re: A5M4 Cluade, Clear Prop, 1:72
: wt 05 gru 2023, 00:21
autor: Szydercza Gała
Re: A5M4 Cluade, Clear Prop, 1:72
: wt 05 gru 2023, 22:39
autor: Shadowmare
Kafelki się rozpłynęły? Białe pasy blado wyszły, wymalowane byłyby lepsze. Brak trochę eksploatacji ale jak miał być cukierkowy to wyszedł fajnie.
Re: A5M4 Cluade, Clear Prop, 1:72
: wt 05 gru 2023, 23:36
autor: Szydercza Gała
Tak białe pasy wymalowane byłyby zdecydowanie lepsze. Kafelki widać, choc nienachalnie. Co do eksploatacji to nie znam sie na samolotach, nie wiem co jeszcze mam zrobić. Podrapałem go na czarnym i czerwonym, zrobiłem wyrzygi przy rurach wydechowych i wyrzutnikach łusek, obesrałem od spodu odrzucany zbiornik. Błoto odpada, bo to samolot pokładowy. Czekam na sugestie. W miedzyczasie dłubię kawałek lotniskowca, co by go postawić

Re: A5M4 Cluade, Clear Prop, 1:72
: śr 06 gru 2023, 14:16
autor: Shadowmare
No ale muł rzeczny na łódce występuje to czemu nie?

Moze kwestia fot, że się zlało wszystko. Jak nie chcesz już brudzić to kafelkowanie osłony silnika i ogona by pomogło trochę bo na fotach to faktycznie A5 jak i wczesne A6 to raczej czyściochy z czasow gdy japońcom się nie palilo pod tyłkiem.
Re: A5M4 Cluade, Clear Prop, 1:72
: śr 06 gru 2023, 20:55
autor: Szydercza Gała
Czerwony wygląda na tych fotkach ciulowo, nie wiem jak zrobić temu zdjęcia. Natomiast nie mam nic przeciwko zrobieniu wincyj wyrzygów, tylko nie wiem gdzie. Muszę poszukać gdzie tam się lało paliwo i inne takie. Poznęcam się nad nim jak już go przylepie do podstawki, coby go nie macać rencyma
