Jestem lekko wkurwiony. Zabrałem się za kładzenie kalek no i kurde się zaczęło. W pierwszej kolejności położyłem te Academy, ale tylko dosłownie kilka małych znaczków na skrzydłach i jeden na kadłubie. Są grube ale jakoś się udało przy pomocy płynów je ułożyć. Potem zabrałem się za kalki bodajże z monografii Aj Press ( literki SS, oznaczenia zestrzeleń, nr na belce ogonowej oraz szachownice) i tu niestety jeden napis z rejestracją się rozpadł (porwał). Na koniec zostały główne oznaczenia Techmodu i tutaj poległem. Jeszcze tak chujowych kalek to nie miałem. Kalki nie reagowały na płyny i się rwały, ale zarazem są jakieś grube i sztywne. Może jakieś stare mi się trafiły ?. Dodam że z kalkomaniami innych producentów nigdy nie miałem problemów.
