Strona 15 z 26
Re: Czołki Srołki 1:72
: sob 06 cze 2020, 18:37
autor: bazylms
Hamerykański też by mógł być.
Re: Czołki Srołki 1:72
: sob 06 cze 2020, 20:31
autor: Szydercza Gała
Na Hamerykancki łeb to jeszcze za wcześnie, to przeca lato '39. Posdstawek se taki wymyśliłem. Konrada wydawał mi się przymały, więc mój bedzie większy, ale zasadniczo kawałek ziemi, trawka, stepik.... Żona Zofjia uważa że ten szary podkładu jest fajny, ja się raczej skłaniam ku czarnemu.... się zobaczy się.

Re: Czołki Srołki 1:72
: sob 06 cze 2020, 22:50
autor: bazylms
Nie zgłębiałem tematu, ale one potem już nie jeździły? Czemu lato '39?
Re: Czołki Srołki 1:72
: sob 06 cze 2020, 22:54
autor: fragles
Czarny zły! Zabije Ci całość kompozycji. W kompozycji CAŁOŚCI będziesz miał czarną dominantę i czołżek - małą, kolorową pchełkę na niej. Weź może teraz to zdjęcie i w jakimś graficznym programie podobieraj odpowiedni odcień neutralnej szarości, żeby Ci
konweniowało 
w całości. Ta szarość teraz jest git, ale może być za jasna jak dołożysz trawkę.
Re: Czołki Srołki 1:72
: ndz 07 cze 2020, 00:06
autor: Szydercza Gała
Znaczy się żona jak zawsze ma racje
No przeca to Chałchin-goł....
Re: Czołki Srołki 1:72
: pt 12 cze 2020, 15:22
autor: Szydercza Gała
Re: Czołki Srołki 1:72
: pt 12 cze 2020, 15:57
autor: Chudyhunter
Dziwne rzeczy się dzieją w tym 2020 roku. Najpierw koronawirus, później płoną lasy w Czarnobylu, a teraz Michał robi dioramę

Zajebiscie i czekam na srake

Re: Czołki Srołki 1:72
: pt 12 cze 2020, 16:01
autor: Szydercza Gała
Aj tam zara dioramę, nie wiem nawet czy to podpada pod winietę

. Ot dwóch japońcUF, czołK i ptaszysko

Re: Czołki Srołki 1:72
: pt 12 cze 2020, 17:28
autor: cooper69
Będzie nabijanie na pal

Re: Czołki Srołki 1:72
: pt 12 cze 2020, 18:14
autor: fragles
A jakie jest przesłanie ideowe tej scenki?
W każdym utworze musi być zawarte jakieś przesłanie. Autor sztuki nigdy nie robi tylko po to, żeby było ładnie. Utworem wyraża jakąś ideę, emocje, nostalgię za czymś lub kimś, przeżywanie kaca lub inne stany umysłu itp., które tą drogą przekazuje odbiorcom. Dzieła są adresowane do tych, którzy są gotowi lub nie gotowi do odbioru zawartego w nich przekazu. To ważne - a nie tylko zwykłe paciaje farbkom. Wiem to, bo mi Pani w szkole mówiła, jak studiowałem do matury. A do niektórych przemyśleń sam doszedłem już po maturze.
