Re: Valentine Mk. I / AFV 1:35
: pt 03 sty 2020, 14:31
Pierwsze malunki w rozjaśnianie. Qrcze, ale bryła Valentyny jest trudna!!! Bardzo ciekawa, ale cholernie trudna w malunkach. Niemieckie zoo czy Shermany to pikuś w porównaniu z tym. I ja jeszcze na tym zdecydowałem się na metodę B&W. Chyba mnie pogrzało
Oczywiście to co widać poniżej, to dopiero pierwsza warstwa i odcień. Mam zamiar wykonać jeszcze z 4-5 aż dojdę do samego białego. Jak sama nazwa wskazuje, musi być czerń i biel. Ostre przepalenia podkreślające detale, które później przez nałożenie właściwych kolorów zostaną stonowane. Sam jestem ciekaw, i to cholernie, jak mi o wyjdzie.





Jak tak patrzę na zdjęcia, to mi całkiem niezły Panzergrau wychodzi
Oczywiście to co widać poniżej, to dopiero pierwsza warstwa i odcień. Mam zamiar wykonać jeszcze z 4-5 aż dojdę do samego białego. Jak sama nazwa wskazuje, musi być czerń i biel. Ostre przepalenia podkreślające detale, które później przez nałożenie właściwych kolorów zostaną stonowane. Sam jestem ciekaw, i to cholernie, jak mi o wyjdzie.





Jak tak patrzę na zdjęcia, to mi całkiem niezły Panzergrau wychodzi




