Strona 3 z 3

Re: Fumizuki - 1:700 / Hasegawa

: wt 01 gru 2020, 23:07
autor: Szydercza Gała
No widzisz Mariusz, chcieć to móc :lol: :lol: :lol:

Re: Fumizuki - 1:700 / Hasegawa

: śr 02 gru 2020, 20:48
autor: Chudyhunter
Szydercza Gała pisze:No widzisz Mariusz, chcieć to móc :lol: :lol: :lol:
Taaa? Czasami chcieć kończy się na... Chcieć :lol:

Re: Fumizuki - 1:700 / Hasegawa

: śr 02 gru 2020, 23:14
autor: Szydercza Gała
Wiesz, czasy sie zmieniają, tera sOM niebieskie tabletki, tak więc chcieć to MÓC :lol: :lol: :lol:

Re: Fumizuki - 1:700 / Hasegawa

: czw 03 gru 2020, 15:13
autor: bazylms
Tylko że działanie tabletki mija i wtedy znowu powrót do realnego świata.

Re: Fumizuki - 1:700 / Hasegawa

: czw 03 gru 2020, 15:22
autor: Szydercza Gała
Jakie to kurwa POLSKIE, zamiast marudzić, ciesz się że w ogóle coś można zdziałać :lol: :lol: :lol:

Re: Fumizuki - 1:700 / Hasegawa

: pt 04 gru 2020, 21:22
autor: Bartosz B
Co mi tu burdel robicie bo zaraz wyciągnę miotłę :lol:

załogant na pozycjach ,a i pierwsze linki już wiszą
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Fumizuki - 1:700 / Hasegawa

: pt 04 gru 2020, 22:16
autor: Spotter
:shock: :shock: :shock: Że jak ty te pacynki wymalowałeś? Ja je ledwo widzę na zdjęciach a co dopiero w realu. 1:700!!! Toć ona ma jakieś 2,5 mm wysokości. Masakra!!!

Re: Fumizuki - 1:700 / Hasegawa

: pt 04 gru 2020, 22:47
autor: Bartosz B
wbrew pozorom to dość proste najwięcej kłopotów to sprawia by ich odłączyć od bloku nie amputując kończyn.
Co do malowania to
-ustawić w szeregu na taśmie dwustronnej
-fuknąć podkładem na oddechu kota by huragan ich nie zabrał w odchylana jaskini
-fuknąć bazowy kolor uważając jak powyżej
-buty i czapki maznąć pyndzlem , można pokusić się o rozdzielenie kolorów dołu i góry ubioru
-najważniejsze w tym wszystkim to co robi cała robotę to kropelka wascha u mnie góra jaśniejszy,a spodnie ciemniejszy

Re: Fumizuki - 1:700 / Hasegawa

: ndz 06 gru 2020, 17:07
autor: Bartosz B
Skończony

Obrazek


Galeria

________________