Strona 3 z 17
Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35
: czw 29 kwie 2021, 20:54
autor: Thalgonis
Proconem się zainteresuj. Mam PS289 0.3 i sprawdza się świetnie właściwie przy każdym zadaniu (czy to podkład czy to wężyki).
Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35
: czw 29 kwie 2021, 21:56
autor: cooper69
A po chuj Ci taka mała dysza?
Jesteś następny co się tym niezdrowo podnieca?
0.3 i większość problemów z głowy. 0.15 to się do tuszy nadaje...
Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35
: czw 29 kwie 2021, 21:59
autor: cooper69
I zgadza się Procon PS-289 jak nie chcesz wydawać na Iwatę jest sporo lepszym wyborem niż H&S.
PS. Ja tyle co ten harde und sztajnbach z plastelinową dyszą (miałem i ultra i Infinity) to za Iwatę HP-CH zapłaciłem w zeszłym roku.
Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35
: czw 29 kwie 2021, 22:05
autor: Szydercza Gała
Przy czołgach w 1:35 dysza 0,2 nie jest Ci potrzebna, HP-CH w zupełności styknie, jest najbardziej uniwerslna, tak jak pisali inni współmondelarze.
Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35
: czw 29 kwie 2021, 22:13
autor: Spotter
Jeżeli chcesz najdrobniejsze detale wymalować to HP-BH jest jak najbardziej potrzebna. Przy figurantach też się świetnie sprawdza. Jeżeli nie planujesz nic większego malować niż pancerka 1:35, to mniejsza dysza jest lepsza niż większa.
Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35
: czw 29 kwie 2021, 22:20
autor: cooper69
Spotter pisze: ↑czw 29 kwie 2021, 22:13
Jeżeli chcesz najdrobniejsze detale wymalować to HP-BH jest jak najbardziej potrzebna. Przy figurantach też się świetnie sprawdza. Jeżeli nie planujesz nic większego malować niż pancerka 1:35, to mniejsza dysza jest lepsza niż większa.
Pierdolisz.
CH zrobisz dokładnie to samo.
Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35
: czw 29 kwie 2021, 22:27
autor: Spotter
Miałem dysze 0,3, 0,2 i 0,15. To co mogę robić przy 0,2 czy 0,15 było trudno osiągalne przy 0,3. Nie mniej każdy powinien mieć to, co mu najlepiej leży i pasuje. Chce mieć 0,2 czy 0,15, niech ma. Po co go na siłę przekonujecie do czegoś większego?
Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35
: czw 29 kwie 2021, 22:29
autor: Kamil K
Ja od 7 lat morduję Ultrę i do pancerki absolutnie wystarcza i można tym robić i wezki i kłaść podkłady... Dysza 0.2 i tak w ciągu kilku/nastu malowań się rozepcha

natomiast fakt, że jej ogólna wytrzymałość to pomyłka.
Jakbym miał drugi raz kupować budżetowo, to pewnie bym ją kupił, ale chyba teraz w podobnym pieniądzu można mieć lepszy sprzęt. Niemniej jednak na Ultrze idzie zrobić właściwie wszystko czego wymaga malowanie pancerki.
Na dobry początek, to co właściwie Ci uniemożliwiło zrobienie preszajdingu? to nie samolot, żeby wymagało to wielkiej finezji, więc może dałoby się popracować nad samym malowaniem, żeby to ogarnąć.
Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35
: czw 29 kwie 2021, 22:49
autor: Spotter
Z H&S’em jest taka prawda, że nowa dysza 0,15 ma taki rozmiar przy pierwszym modelu. Po trzech ma już 0,2, a po sześciu potrafi dochodzić do 0,3. To mnie najbardziej wkurzało. Dlatego też są one relatywnie tanie i łatwe w wymianie.
Generalnie warto przepróbować kilka i wybrać to ci najlepiej pasuje. Kup, pomaluj, sprzedaj, kup nowy i tak aż do skutku.
Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35
: czw 29 kwie 2021, 23:01
autor: Shadowmare
Mi się Procon potrafi zawalić przy 0.3 tak, że muszę rozkręcić, jak farbę Tamkową wleję bez dobrego rozmieszania albo inną. Przy 0.15 to sobie nie wyobrażam, lejesz rozcieńczoną dobrze zawsze? Używasz tych czeskich Mr.Paint? bo one podobno idą jak woda przez dyszę.