Strona 3 z 4

Re: Spitfire ZX 6 [Eduard 1/48]

: sob 14 sie 2021, 20:42
autor: Rafał B
Ajs pisze: ↑pt 13 sie 2021, 22:09 I zmalowane...
Obrazek
Dałbym lajka, gdyby były.
Podoba się, chciałbym tak umić :piwo:

Re: Spitfire ZX 6 [Eduard 1/48]

: sob 14 sie 2021, 21:01
autor: Spotter
Rafał B pisze: ↑sob 14 sie 2021, 20:42 Dałbym lajka, gdyby były.
To już kolejny który o to prosi. Hmmmm, może trzeba wprowadzić. Ale może nie lajki czy kciuki, ale kaczki? :lol:

Re: Spitfire ZX 6 [Eduard 1/48]

: sob 14 sie 2021, 21:04
autor: Rafał B
...aaa tam zaraz proszę, to ino luźne spostrzeżenie me ;)

Re: Spitfire ZX 6 [Eduard 1/48]

: ndz 15 sie 2021, 07:10
autor: Szydercza Gała
Nie ma zgody na te fekjsbukowe uproszczenia. Trza się wysilić i samemu jakieś głupoty do napisania wymyślić, taki mamy klimat, taka jest specyfika forum, TEGO forum.

Re: Spitfire ZX 6 [Eduard 1/48]

: ndz 15 sie 2021, 07:53
autor: Rafał B
Szydercza Gała pisze: ↑ndz 15 sie 2021, 07:10Trza się wysilić i samemu jakieś głupoty do napisania wymyślić...
No właśnie!...nic dodać, nic ująć 8-)

Re: Spitfire ZX 6 [Eduard 1/48]

: ndz 15 sie 2021, 08:23
autor: Ajs
Rafał B pisze: Podoba się, chciałbym tak umić :piwo:
A ja chciałbym tak z plastiku rzeźbić jak Ty. Marzy mi się samolot z wręgami i podłużnicami i innymi bajerami wystruganymi z profili.

I co teraz z tym zrobimy? :D

Re: Spitfire ZX 6 [Eduard 1/48]

: sob 21 sie 2021, 21:55
autor: Ajs
Jadę dalej...

Próbne spasowanie i oj oj, mamy szparę...
Obrazek
Wszystkiemu jest winna tablica zegarów, a dokładniej część do której ją przyklejamy. Najbardziej sensowne są dwa wyjścia:
1. Pocienić tablicę z mocowaniem po obwodzie
2. Pogłębić burty w miejscu gdzie jest wklejaną tablica. Po konsultacjach z Jackiem B. znanym w półświatku spiromanem wybrałem wariant 2. W ruch poszedł proxxon z delikatnym frezem i jest, wszystko się ładnie schodzi. Skleiłem więc połówki rzadkim tamki, a na drugi dzień zalałem jeszcze linie łączenia czarnym CA od Miga. Pora na najbardziej nielubiany fragment budowy, czyli szlifowanie połówek kadłuba. I tutaj idzie w ruch pen proxxona, dzięki któremu akcja szlifowanie trwa może z 10 minut. Uwielbiam ten sprzęt 8-)

Obrazek

Postanowiłem dodać realizmu miniaturze robiąc wychylone powierzchnię sterowe. Odciąłem plastikowe kołki ustalające, wywierciłem w ich miejscu otwory i wkleiłem kawałki wygiętego drutu...

Obrazek

Wypełniłem też wolną przestrzeń kadłuba, którą będzie widać przez otwarty tylny łuk. Przy użyciu proxxona skręciłem druta ;) i wkleiłem w tylnej części ogona
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pora na malunki silnika i komory uzbrojenia 8-)

Re: Spitfire ZX 6 [Eduard 1/48]

: sob 21 sie 2021, 22:45
autor: Thalgonis
Się tak dzieje, że… proszę siadać :)

Re: Spitfire ZX 6 [Eduard 1/48]

: ndz 22 sie 2021, 07:37
autor: Rafał B
Tak, bardzo fajnie się to zapowiada.

Re: Spitfire ZX 6 [Eduard 1/48]

: pt 27 sie 2021, 17:31
autor: Ajs
Karawana jedzie dalej...

Obrazek

Obrazek