Strona 28 z 32

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48

: ndz 06 lip 2014, 18:44
autor: KFS-miniatures
Robert P pisze:jeśli nie jest zbyt wulgarna,
miejscami jest. generalnie problemy biorą sie z tego, ze pomieszali wersje (ale to jusz niemal znak firmowy KH). dysza silnika jst niewłaściwa, zdaje sie ze kanały wylotowe za długie, pare drobiazgów oporzadzenia jest do drobnych przeróbek. tak z grubsza, bo baboli jest wiecej, ale IMHO pomijalnych. dośc goło jest we wnękach podwozia, ale te są wyjątkowo mało eksponowane
Robert P pisze:czy zwykły śmiertelnik da sobie z tym radę
rzecz w tym, ze mechanizm reguluący prześwit wlotu powietrza pomerdali z zaluzjami takimi, jakie są dajmy na to w migu 29. wiec trzeba po prostu wkleic w innej pozycji a potem albo dorobić wnętrze kanału wlotu powietrza i front silnika, albo zamontowac we wlotach zagłuszki. ja najpierw spróbuj podejsc do tematu ambitnie i oszacuę na ile da sie zrobic otwarte wloty
Robert P pisze:I właśnie najbardziej interesuje mnie opinia ad. składalności zestawu. Powiedzmy w odniesieniu do F-35B z tej samej stajni.
f-35b to kiepski punt odniesienia, poniewaz to wyjątkowo słaby model, siakas wpadka KH. o skłądalnosci powiem cos wiecej za jakies 3 tygodnie

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48

: ndz 06 lip 2014, 21:35
autor: Robert P
KFS-miniatures pisze:miejscami jest
zatem jest szansa, że pojawią się odpowiednie żywice korygujące, choćby jak dysze, wloty i wnęki. Ale nawet jeśli nie, to jest to jeden z tych migów, na którego mam spory ślinotok, nawet z takimi babolami.
Zatem z niecierpliwością będę czekał na opinię o składalności, i za obszerną informację bardzo dziękuję.

Niestety, straty okazały się większe niż zdążyłem wcześniej zauważyć, przejęty połamanym zawieszeniem. Po raz któryś już raz rozkleił się kadłub na ogonie. To pewnie jest już jakaś tradycja w tym modelu:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

i odłamało się w jakiejś części coś, co ma imitować czerwone światełko:

Obrazek

Jest to już posklejane. Dziś jeszcze dam białą szpachlę i dokończę po powrocie za jakieś dwa tygodnie. Ze środka odpadła tylko radiostacja ze spiralnym kabelkiem. Grunt, że szybki nie odpadły, bo już nie dałoby się ich wkleić. Na szczęście nic innego nie grzechocze w środku, ale tak naprawdę okaże się jak pozdejmuję kiedyś maski.

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48

: ndz 06 lip 2014, 22:09
autor: KFS-miniatures
Robert P pisze:wloty
na to nie licz
Robert P pisze: szpachlę
..a nawet szpachlówkę

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48

: ndz 06 lip 2014, 23:50
autor: Robert O.
czym Ty go kleiłeś ?

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48

: wt 08 lip 2014, 08:59
autor: Ajs
Robert O. pisze:czym Ty go kleiłeś ?
No jak czym? Na bezbarwny lakier gloss... :lol:

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48

: ndz 27 lip 2014, 00:11
autor: Robert P
Ajs pisze:
Robert O. pisze:czym Ty go kleiłeś ?
No jak czym? Na bezbarwny lakier gloss... :lol:
Nie prawda....matowy był ;) ponoć lepiej trzymie :lol:

Ponaprawiany i odmalowany:

Obrazek

Obrazek

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48

: ndz 27 lip 2014, 22:44
autor: Robert P
Co prawda do Rembrantów mnie jeszcze sporo brakuje, ale zawsze coś:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48

: ndz 27 lip 2014, 22:52
autor: Robert O.
maskowałes ten zielony ??? :shock:

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48

: pn 28 lip 2014, 07:30
autor: HK1885
No proszę pana - pomalowane to jest bardzo fajnie... :)

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48

: pn 28 lip 2014, 18:14
autor: Robert P
Robert O. pisze:maskowałes ten zielony ??? :shock:
No a jak inaczej? Wałki się kładły niczym moje w rejonie pasa :lol:
HK1885 pisze:No proszę pana - pomalowane to jest bardzo fajnie... :)
Jeśli nie brać pod uwagę poniższego...

Dziwna sprawa, albo raczej zjawisko. Szary, że tak powiem, zdmuchiwał mi granicę zielonego, zostawiając w tym miejscu jasny ślad. Jest to o tyle dziwne, że pryskając zielonym na szary coś takiego się nie robi. Drugie zdziwko to takie, że po pierwszej warstwie transparentnej szarej, preshading z C40 tak jakby się rozpływał, a z białej nie. Ciśnienie miałem najniższe z możliwych do prowadzenia natrysku:

Obrazek

Obrazek

Trzeba będzie teraz poprawiać zielonym
Się zastanawiam, co się kuźwa jeszcze przydarzy.