Ambitny kotek się zapowiada, dawaj tak dalej.
F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
- Przemek - MaXus
- Posty: 526
- Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 07:42
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
Rety, Janusz, bój się Boga, cóż za zabójcze tempo! Kto by pomyślał! 
Ambitny kotek się zapowiada, dawaj tak dalej.
Ambitny kotek się zapowiada, dawaj tak dalej.
-
Jaho63
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
Przem, ja wiem, śmiejesz się, ale na mnie to naprawdę niezłe tempo. Ambitny chyba nie, bo już parę razy poszedłem mocno na łatwiznę, choćby z tymi komorami podwozia głównego.
Ale... Powiedzmy, że prezentują dopuszczalny poziom uproszczenia.
Kamil, kilka żuczków jeszcze w pudłach mam (Noshorn, Tiger, Kingtiger, Sherman, Pz.IV, T-34), będziesz kierował jak dziecko, to może coś z tego będzie. Choć nie powinienem się zgodzić z opinią jakoby
Ale... Powiedzmy, że prezentują dopuszczalny poziom uproszczenia.
Kamil, kilka żuczków jeszcze w pudłach mam (Noshorn, Tiger, Kingtiger, Sherman, Pz.IV, T-34), będziesz kierował jak dziecko, to może coś z tego będzie. Choć nie powinienem się zgodzić z opinią jakoby
gdyż na tym etapie to i w złomie sobie lubię podłubać. Dopiero na etapie malowania i ożywiania było gorzej, ale to i w samolotach nie jest u mnie rewelka.KFS-miniatures pisze:samoloty wychodzą ci lepiej niż pancerka
- Przemek - MaXus
- Posty: 526
- Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 07:42
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
Wręcz przeciwnie, jestem w ciężkim szoku, że tu aktualizacja co kilka dni i robota wre, aż miło.Jaho63 pisze:ja wiem, śmiejesz się, ale na mnie to naprawdę niezłe tempo
A na marginesie, jak tam Mosquito, bo ten, to biedak musi być o wiele bardziej cierpliwy
-
Jaho63
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
No, jakoś korzystam z cugu póki jest.
Dziś np. dorobiłem wentylatorki, choć przez te siatki widać ich chyba zbytnio nie będzie.


A Mossie? Przyjdzie czas. Na razie pokonał mnie przy oszkleniu. I poszedł za karę do pudła.
Dziś np. dorobiłem wentylatorki, choć przez te siatki widać ich chyba zbytnio nie będzie.


A Mossie? Przyjdzie czas. Na razie pokonał mnie przy oszkleniu. I poszedł za karę do pudła.
-
spiton
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
Nawet nie wiedziałem, że pod tymi siatkami były takie fajne wentylatorki.
Jak je zlepiłeś. Nie wygląda mi to na sprawę oczywistą.
Jak je zlepiłeś. Nie wygląda mi to na sprawę oczywistą.
-
Jaho63
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
Żeby tam nie, że już oklapłem.
To wloty powietrza oba wyrzeźbione, tak samo wnęki podwozia (jakie by nie), oba wentylatorki, i folia została wydziargana i przyklejona. Dziś już nie mogłem malować, ale pomału można będzie to do kupy złożyć.

To wloty powietrza oba wyrzeźbione, tak samo wnęki podwozia (jakie by nie), oba wentylatorki, i folia została wydziargana i przyklejona. Dziś już nie mogłem malować, ale pomału można będzie to do kupy złożyć.

-
Jaho63
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi

Czekam, który napisze, że w realu też mógłbym się tak przykładać do szczegółów?
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
Wręcz przeciwnie. Lekarza Ci trzeba.Jaho63 pisze: Czekam, który napisze, że w realu też mógłbym się tak przykładać do szczegółów?
-
spiton
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
Ostatnio się napaliłem na Tomcat'a jak pies na boczek wędzony, i jak tylko uda mi się dobrze kupić model to będzie to mój następny model. I byłoby głupio Janusz, jak bym Cie przegonił ,-)))
-
Jaho63
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
Eeeeee co Ty. Bo to pierwszy raz. Gdybym się miał tym przejmować, to na wspólnym forum z Kamilem, dostałbym histerii! Dawaj Twojego. Ja wczoraj dopiero rozpakowałem swój warsztacik, a już posklejałem kadłub z wlotami powietrza (pomimo zyebanych świateł pozycyjnych, ale powiedziałem sobie, że jadę dalej, po frajdolarsku!).
