Strona 4 z 13
Re: Fw 190 od Tamki
: ndz 31 mar 2019, 01:20
autor: Thalgonis
Tu nie ma co za bardzo przemyśliwać skoro sami piszecie że albo plastik albo CA...
Zrobiłem kilka dużych rowów a’la airfix w grubym hipsie, zalałem to tym gęstym CA, który mam i poćwiczę klockowanie...
PS. OK, potez, odstawiam scribera
Re: Fw 190 od Tamki
: ndz 31 mar 2019, 01:25
autor: Thalgonis
potez pisze:...
Normalnie gdybym nie wiedział, że chłopaki cię znają to bym pomyślał że solo troluje, na pwmie takie klimaty odwalał zanim go w końcu nie wypieprzyli i nie poszedł gwiazdorzyć na modelłorku

Tzn. że musi mieć wysokie mniemanie o sobie. Spokojnie, Wam to nie grozi z mojej strony, ja na ogół przepraszam że żyję

Re: Fw 190 od Tamki
: ndz 31 mar 2019, 01:32
autor: fragles
W sumie nie wiem, czy nie najlepiej byłoby oderwać/odciąć tę górną klapę, wyrównać miejsce rozpierniczonego łączenia na kadłubie i klapie i porobić wklejki w obu częściach z płytki polistyrenowej dla wyrównania ubytków, a następnie obrobić oddzielnie kadłub i oddzielnie klapę do pierwotnego kształtu i znów skleić razem. Roboty dużo, ale wszystko oddzielnie kontrolowalne w obróbce i efekt na pewno będzie lepszy niż picowanie szpachlą, czy obrabianie CA.
Re: Fw 190 od Tamki
: ndz 31 mar 2019, 01:35
autor: potez
Thalgonis pisze:
Zrobiłem kilka dużych rowów a’la airfix w grubym hipsie, zalałem to tym gęstym CA, który mam i poćwiczę klockowanie...
gęsty jest trudniejszy w użyciu bo lubi łapać powietrze i w ogóle długo schnie. Ale ok, próbuj.
Na szczęści nie ma tam żadnych skomplikowanych krzywizn, nić. Kolega, który zna na pamięć niemieckie rynienki włąśnie mi zwrócił uwagę, że tam nie ma żądnego fortepianu jednak, blacha była łaczona takim wymyślnym zawinięciem działąjącym jak zawias ale z zewnątrz jest widoczna tylko linia. Musisz więc tylko zaszpachlować dziurę i naciać ładną równą linię. Prosta robota przed toba.

Re: Fw 190 od Tamki
: ndz 31 mar 2019, 01:37
autor: Thalgonis
A propose ubytków - z drugiej strony mam takie uszkodzenie:
Też to ewentualnie zalać tym ca?
Jeszcze jedno. Potez, to co zaznaczyłeś mi przy przejściu skrzydło-kadłub - szpachlować np. płynną szpachlą od Gunze czy zamalować pędzelkiem surfercerem (ale trochę grubszym niż ten czrny)? Pytam, bo tu właściwie nie ma żadnej szparki, świetne spasowanie tamki na styk...
Re: Fw 190 od Tamki
: ndz 31 mar 2019, 02:18
autor: potez
no to jak jest na styk, to papier ścierny zwiń w wąską rurkę tak ze 2 mm średnicy i przeszlifuj połaczenie . jak będzie jakies wgłebienie to wtedy surfem wyrównaj i znowu szlif
tylko surf cienkimi watswami i porządnie wyschnąc ma przed szlifowaniem - 48 h
ten ubytek możesz surfem zatkać. Jak wyschnie t o delikatnie po krawędzi tej górnej osłony igłą przejedź, żeby linię odtworzyć
Re: Fw 190 od Tamki
: ndz 31 mar 2019, 03:44
autor: potez
fragles pisze:W sumie nie wiem, czy nie najlepiej byłoby oderwać/odciąć tę górną klapę, wyrównać miejsce rozpierniczonego łączenia na kadłubie i klapie i porobić wklejki w obu częściach z płytki polistyrenowej dla wyrównania ubytków, a następnie obrobić oddzielnie kadłub i oddzielnie klapę do pierwotnego kształtu i znów skleić razem. Roboty dużo, ale wszystko oddzielnie kontrolowalne w obróbce i efekt na pewno będzie lepszy niż picowanie szpachlą, czy obrabianie CA.
Tylko on to wszystko pancernie skleil contacta. Ta gorna klapa z przodu wchodzi w chlodnice. Polamie caly model jak tak zacznie ;(
Re: Fw 190 od Tamki
: ndz 31 mar 2019, 17:53
autor: Thalgonis
Czekam do jutra z tym co mi zadaliście. Ale wcześniej chcę coś dopytać.
Rozpuściłem sobie pociętą na kawałki część wypraski od tej tamki w kleju Mr.Cement S - przez noc zrobiła dosyć gęsta „szpachlówka” (na pewno gęściejsza od mr.dissolve). Może tym zapachać te szpary od tej górnej klapy?
Re: Fw 190 od Tamki
: ndz 31 mar 2019, 19:18
autor: levee
Potez znów się zdenerwuje... Szpachlówka z rozpuszczonego plastiku???
Re: Fw 190 od Tamki
: ndz 31 mar 2019, 19:34
autor: fragles
levee pisze:Potez znów się zdenerwuje... Szpachlówka z rozpuszczonego plastiku???
Ehe.
Ja robie Czaple z ZTS-u i w związku z tym nic już nie jest mnie w stanie wyprowadzić z równowagi.
