Jak się to wszystko zaczęło...

Moderator: Bercik

Awatar użytkownika
Bercik
Posty: 294
Rejestracja: pt 29 cze 2012, 21:45

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Bercik »

W dodatku pomyliłem lewą z prawą :oops:
Obrazek
Rafał B
Posty: 1718
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:13

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Rafał B »

PawelG. pisze: Chociaż w pierwszym zero chyba te hinomaru masz obrócone o 180 stopni :lol:
...i do tego w lustrze.
Awatar użytkownika
Bercik
Posty: 294
Rejestracja: pt 29 cze 2012, 21:45

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Bercik »

Pełnej galerii P-40 się doczekał więc i tutaj załONczam:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: KFS-miniatures »

dobrze, ze cos działasz. nie za ciemne linie na górze? bo są mało subtelne, i przez to bardziej wyraźne
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: JBZ »

Za OD pod tyl. cz. osłony kabiny masz u mnie dodatniego plusa.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
Bercik
Posty: 294
Rejestracja: pt 29 cze 2012, 21:45

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Bercik »

może i trochę za ciemne, ale to umbra - zacząłem już stosować sporo jaśniejsze kolory a i tak zawsze wychodzą dość intensywne...
Obrazek
el Rozito

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: el Rozito »

Strasznie chujowo spasowane linie podziału na kadłubie i wklejanym elemencie za kabiną plus nic nie zaszpachlowałeś łączenia po wklejce. Nie widziałeś tego czy puściłeś temat?
Awatar użytkownika
Bercik
Posty: 294
Rejestracja: pt 29 cze 2012, 21:45

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Bercik »

Widziałem, ale nie wiedziałem, że to ma być jeden zaszpachlowany element, więc mi to nie wadziło. Teraz już wiem :) na szczęście to pierwsza i ostatnia P-40 jaką robię.
Obrazek
el Rozito

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: el Rozito »

Bercik pisze:... na szczęście to pierwsza i ostatnia P-40 jaką robię.
To też błąd, bo to ładny samolot jest :) Ja zrobiłem 3 w 48ce ale 32ce też ciachnę obowiązkowo. Oczywiście wersja z długim ogonem.
Awatar użytkownika
Bercik
Posty: 294
Rejestracja: pt 29 cze 2012, 21:45

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Bercik »

Pamiętam Twoje P-40, szczególnie radziecka z białym ogonem przypadła mi do gustu, rozważałem ją jako alternatywę do tej swojej.

Wiem, że tutaj panuje kult P-40 ale jakoś mnie ta maszyna nie urzeka. Samolot piękny, ale nie kupuję malowań - ja to muszę mieć jakieś nietypowe, albo ciekawe zdobyczne, a tutaj P-40 nie rozpieszcza niestety.

Pozdr.
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Bercik”