We worku komiksiarza
Moderator: karolkonw
Re: We worku komiksiarza
uuu-u! Współporada taka: dasz rade!
Re: We worku komiksiarza
Widac slady pedzla












Re: We worku komiksiarza
...że niby barwy Monako? Przyznaję rację!
Re: We worku komiksiarza
to jest BOLSKA od tyluRafał B pisze:...że niby barwy Monako? Przyznaję rację!
Re: We worku komiksiarza
No dobra, już nie kombinuję. Ekstra wygląda. 
Re: We worku komiksiarza
Turbolechici w natarciu










Re: We worku komiksiarza
Podoba się wykonanie i pomysł. Ale jednak będzie prosił o podstawkę dla dopełnienia narracji. Albo nie. 
Re: We worku komiksiarza
No smigielko musi sie skorcic... bo burty CIENSzarUFki nie wejda (samolocik bedzie mial tez dupe ktora beda macac wojacy LECHISTANU) a podstawke to sproboje wycyganic u niejakiego HiWiskafragles pisze:Podoba się wykonanie i pomysł. Ale jednak będzie prosił o podstawkę dla dopełnienia narracji. Albo nie.
