Strona 6 z 12

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pn 03 cze 2019, 01:50
autor: Szydercza Gała
A ty to fraglesu tOM UtkEM chcesz robić, że pytasz, czy tylko ciekawość Cię zżerała?

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pn 03 cze 2019, 02:26
autor: levee
Szydercza Gała pisze:A ty to fraglesu tOM UtkEM chcesz robić, że pytasz, czy tylko ciekawość Cię zżerała?
Pewnie jak leciał czaplom po nalocie na Lutzowa to sie przyjrzał uratowanemu Spirfiszowi :banana:

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pn 03 cze 2019, 13:39
autor: fragles
Szydercza Gała pisze:A ty to fraglesu tOM UtkEM chcesz robić, że pytasz, czy tylko ciekawość Cię zżerała?
Zaczęłem 8 lat temu robić okręt niszczyciel klasy "I" z oberżniętego do linii wodnej kadłuba z modelarskiej firmy ZTS Plastyk. :D Chciałem go zrobić z czerwonemi paskami na kominach i w jednolitym szarym kolorowaniu, czyli w wersji przedwojennej. Podjąłem studia nad wyglądem okryntu i natknęłem się na to coś na rufie, co nie wiedziałem jak ma wyglądać, bo nie byłem w stanie namierzyć co to jest, a na zdjęciach ogólnych widać za mało szczegółów. Studia nie zakończyły się nawet licencjatem, kadłub leży, a mie co jakiś czas nachodzi co by go może jednak zrobić. Ale jakbym robił, to tez na luzaku. :lol:
levee pisze:Pewnie jak leciał czaplom po nalocie na Lutzowa to sie przyjrzał uratowanemu Spirfiszowi :banana:
:mrgreen:
Nie da rady! Spirfisz był niewidzialny, bo to podłodka! :lol:

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pn 03 cze 2019, 13:51
autor: Szydercza Gała
Ale to anglicka podłotka, a one sie nie zanurzały głemboko, także observer o sokolim oku mugł go wypaczyć z CZAPLI, a wtedy potraktować go potenżnom 30 kg bombom, co mu została po Lucofie. :lol:

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pn 03 cze 2019, 13:55
autor: fragles
Szydercza Gała pisze:potenżnom 30 kg bombom
Sakramenckom! Że bombom, sakramenckom. :lol:

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pn 03 cze 2019, 13:59
autor: Szydercza Gała
Fraglesu, ale ten niszczyciel to w jakiejść gupiej skali był nie? Jakaś foteczka?

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pn 03 cze 2019, 14:28
autor: fragles
Wg opisu producenta na pudełku, to 1/500. Ale to tak mniej więcej, bo kadłub deczko za krótki jest jak na tę skalę. Kadłub wymaga poprawienia kształtu rufy, bo jest zupełnie z innej bajki. A wszystko co powyżej pokładu wymaga raczej zrobienia od nowa, gdyż bardzo luźno i z dużej odległości mogłoby przypominać klasę "I". Najfajniejsze w tej przedwojennej wersji są właśnie te czerwone pasy na kominach i kolorowe pasy na przedniej wieży artyleryjskiej, no i jasnoszary kolor całości. Tylko dlatego się za niego zabierałem, z powodu kolorków. :D

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pn 03 cze 2019, 15:32
autor: Szydercza Gała
To może lepiej zrób sobie jakiś nowszy wypust, co też będzie w fajnych kolorach, a nie będzie trzeba robić go na takim luzaku?

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pn 03 cze 2019, 19:05
autor: levee
fragles pisze:...klasę "I"...
to jest klasa "małe el" czy "duże i"?

Re: ORP Krakowiak, IBG, 1:700

: pn 03 cze 2019, 19:16
autor: fragles
"I" jak "i", tylko że duże.