Strona 7 z 15

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: ndz 15 lip 2012, 23:05
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:...mi to wystarczy
A to sorry, myślałem, że chodzi o model Roberta.


...mi to nawet wystarczy sam model bez planów i zdjęć. Tyle, że jak ktoś się zastanawia i pyta to wtedy nie kieruję się "sobą".

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: ndz 15 lip 2012, 23:10
autor: KFS-miniatures
ojtam, słówek sie czepiasz.

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: ndz 15 lip 2012, 23:57
autor: Robert P
W trakcie powrotu, towarzystwo się pospało, a ja miałem trochę czasu aby spokojnie sobie przemyśleć informacje, które zostały do tamtej pory przedstawione. Teraz też sobie na spokojnie poczytałem wypowiedzi i pooglądałem zdjęciowe argumenty i ich porównanie.

Pierwszy wniosek to taki, że chyba nikt niczego nie jest pewien, ba....nawet chyba nie ma dwóch jednobrzmiących głosów. Jest oczywistym, że bez oryginalnej fabrycznej dokumentacji technicznej nie można jednoznacznie tego określić.

Przemyślawszy sprawę jeszcze raz, doszedłem do wniosku, że to moje cięcie osłony jest nie tylko w bardzo złym miejscu, ale chyba w ogóle go tam nie powinno być. Po pierwsze, że wydłużam silnik poprzez wydłużenie wydechów. Po drugie, jeśli silnik bez piasty i rozrusznika ma 1745mm, po przeskalowaniu (36,35mm) to mieści się w osłonie Hase bez przeróbek, mierząc na linii osi wydechów (brakuje 0,3mm, ale to może być mój błąd pomiaru, bo mam rozciętą i podklejoną osłonę). Na zdjęciach widać wyraźnie, że między silnikiem a ścianką do której jest mocowany, praktycznie nie ma gdzie wsadzić palca, a raczej nie ma tam jakiegoś osprzętu, który by ten silnik odsuwał do przodu. Ale że silnik raczej nie styka się ze ścianką do której jest zamocowany i musi mieć jakiś luz na swoje drgawki przy rozruchu, zakładam że ten luz mogłyby wynosić 30mm, co daje ok. 0,6 mm na modelu, ALE za silnikiem. Chyba że, ta ścianka ma jakieś zagłębienie aby stworzyć ten luz, i wtedy wszystko niemal idealnie by pasowało. Zatem, jeśli przeskalowany rzeczywisty silnik wchodzi pod osłonę Hase, to ja zaczynam się skłaniać do wymiarów długościowych zapodanych wyżej z rosyjskiego źródła a jednocześnie mam wątpliwości, że jakoby prawdą jest, że wersja G miała 11,5 metra długości.
Wobec powyższego.....chyba już nie muszę wyjaśniać, co teraz zrobię...

Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za tak dalece idącą dyskusję. Tematu osłony nie zamykam, bo i moje rozumowanie może być mylne.

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 16 lip 2012, 00:02
autor: KFS-miniatures
wymiary.. a do zdjęc przykładałeś?

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 16 lip 2012, 00:09
autor: tankmania
Robert P pisze:...chyba już nie muszę wyjaśniać, co teraz zrobię...
Kupisz to:

http://www.aires.cz/engineengine-set/junkers-jumo-211/

jak sugerowałem na początku i zrobisz otwarty silnik. ;)

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 16 lip 2012, 01:30
autor: Robert P
KFS-miniatures pisze:wymiary.. a do zdjęc przykładałeś?
Wiedziałem......po prostu wiedziałem że to powiesz....i zostawiłem Tobie na deser....

Ehhhh Kamilu...Kamilu....niedoceniasz mnie...oj niedoceniasz....
Ale Twoje życzenie to kolejne doświadczenie....


Według tego:

Obrazek

powiększyłem na monitorku tak:

Obrazek

aby kadłub zgadzał się ze zdjęciem:

Obrazek

a potem poszło wszystko:

tutaj widać, jak zgrywa się początek wydechów:

Obrazek

i gdzie wylądowałbym z tym wydłużaniem:

Obrazek

z odsunięciem dla zobrazowania konturu:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Co prawda zdjęcie przedstawia wersję D, ale zakładam że to co najmniej D5. Żeby mi się tak łapy nie trzęsły, to aż nad to byłoby widoczne, że niemal idealnie model leży w zdjęciu.

Pozamiatane?
tankmania pisze:zrobisz otwarty silnik
No jasne ;) , teraz to już nie może być inaczej. Ale najpierw muszę odwrócić kota ogonem i cofnąć się z robotą o prawie dwa tygodnie.

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 16 lip 2012, 10:29
autor: Czarny
Ciekawy ten nos Stukasa. Wydawalo by sie że sprawa prosta bo w końcu oryginal stoi w muzeum....

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: wt 17 lip 2012, 20:55
autor: Robert P
Czarny pisze:Wydawalo by sie że sprawa prosta bo w końcu oryginal stoi w muzeum....
Widocznie nie dla wszystkich.... :lol:

Na razie wróciłem do geometrii Hase. Biały pasek to Hips 0,25, jako uzupełnienie rzazu po piłce:

Obrazek

I jeszcze wkleiłem takie coś od Edka. I tak nie będzie widać, jak się złączy połówki. Ten początek wlotu pocieniłem, bo grubością aż zionął pancerką w 1/35. Nie bardzo to widać, ale wygląda dużo lepiej.

Obrazek

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: czw 19 lip 2012, 19:12
autor: Robert P
Po tej całej aferze z nosem Stukasa, jakoś kompletnie nie mam nastroju go całkiem skończyć. A że trochę nie mam na razie ochoty patrzeć na ten nos by nie dostać zeza, to zabrałem się za kokpit. Blaszki Edka i trochę z podglądania tego, co zamieściło AeroDetail. Na razie stan surowy. Kompletnie mi nie wyszło usuwanie tylnej wręgi na obu burtach z nieudolną próbą zachowania poziomych wzmocnień. Całe szczęście, że będzie to zasłonięte przez kasety amunicyjne do MG 81Z. Jeśli będzie coś widać, to samą górę.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: sob 21 lip 2012, 15:48
autor: Robert P
Drobny kroczek naprzód. Pomalowałem burty RLM66:

Obrazek
Obrazek

I ten fantastyczny kolorek Made in Edek, postanowiłem też zamienić na coś bardziej przyjemniejszego w odbiorze.
Najpierw w zegary GX100, następnie zamaskowałem zegary Mr. Masking Sol R i ponaklejałem kawałki taśmy na te miejsca, które nie chciałoby mi się odtwarzać:

Obrazek

I sobie siknąłem po całości dla przyjemności:

Obrazek

To moje macro jest bezwzględne. Normalnie to nie wygląda na takiego brzydala. Jeszcze raz maskowanie środków zegarów i tryskanie półmatem, a potem można wstawiać klamki i gałki

Obrazek