Strona 7 z 7

Re: Reszteki "72"

: czw 12 wrz 2019, 12:38
autor: fragles
levee pisze:Połamałby, gdyby miał, przecież to stary dziadyga :lol:
Mam, i już trzy razy połamałem. Stary, ale jary, wielebny levee! :lol:

A kulinarny pomysł na podstawki szacownego Thalgonisa godzien rozważenia jest.

Re: Reszteki "72"

: czw 12 wrz 2019, 14:48
autor: hiwis
Nie wiem czy teraz jest bardziej kulinarnie ale tak mi się bardziej podoba ;-)
Pierwszy raz robię coś w stylu morskich fal ale efekty są fajne, chyba se jakąś utkę zrobię ;-)

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Reszteki "72"

: czw 12 wrz 2019, 15:00
autor: Thalgonis
fragles pisze:
levee pisze:Połamałby, gdyby miał, przecież to stary dziadyga :lol:
Mam, i już trzy razy połamałem. Stary, ale jary, wielebny levee! :lol:

A kulinarny pomysł na podstawki szacownego Thalgonisa godzien rozważenia jest.
Dzięki fragles :piwo: To w takim razie chyba na warsztaty udzkie jakąś trzeba będzie przytargać - zaraz zapytam drugiej połówki, jaką ma największą blachę :D :D :D

Re: Reszteki "72"

: czw 12 wrz 2019, 17:44
autor: Spotter
Thalgonis, ciasto przywieź to i może więcej chłopa wpadnie :)
Te fale zbyt idealne, zbyt podobne jak dla mnie. Ale lepiej nie potrafię.

Re: Reszteki "72"

: czw 12 wrz 2019, 18:40
autor: Rafał B
Tera, to już nie szarlotka, ino fale dunaju.

Re: Reszteki "72"

: pn 04 lis 2019, 09:55
autor: hiwis
W ramach odpoczynku i relaksu samolot na luziku - mocarny Kobuz w podmokłych okolicznościach przyrody, się robi.

Obrazek

Re: Reszteki "72"

: pn 04 lis 2019, 18:16
autor: Szydercza Gała
POLSKIE samoloty nie spadajO, to jest PROWOKACJA wiadomych środowisk.....

Re: Reszteki "72"

: pn 04 lis 2019, 19:02
autor: fragles
Widzę, że nie udało się bez uszkodzeń oddzielić rurek kolektora od ramki, to się schowa kolektor w bajorze. :lol:
Tak na marginesie, to wydłubanie tego kolektora z ramki rzeczywiście jest wnerwiające. Nie dziwię się krytycznym głosom na ten temat na świecie. :lajkonik:

Re: Reszteki "72"

: pn 04 lis 2019, 20:47
autor: hiwis
fragles pisze:Widzę, że nie udało się bez uszkodzeń oddzielić rurek kolektora od ramki, to się schowa kolektor w bajorze. :lol:
Tak na marginesie, to wydłubanie tego kolektora z ramki rzeczywiście jest wnerwiające. Nie dziwię się krytycznym głosom na ten temat na świecie. :lajkonik:
Raczej się udało, a zamysł był taki zanim jeszcze zobaczyłem ów nieszczęśnie zaprojektowany kolektor.

Obrazek