Strona 8 z 9
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
: wt 21 sie 2012, 19:17
autor: tankmania
spiton pisze:Czarny pisze:
Najlepsze "cip" jakie psotkałem w Airesie to to że w silnikach do Phantoma blaszka którą trzeba w rure wsadzić ma większa średnice niż średnica rury.
Od tego się ta rozmowa zaczęła ,-)). W Januszowych dyszach do F-14 jest to samo.
W Januszowych jest większa średnica od obwodu. A u Czarnego jak u ludzi, średnica od średnicy.
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
: śr 22 sie 2012, 01:18
autor: KFS-miniatures
Czarny pisze: a detal znacznie słabszy.
w cmk detale są, które są potrzebne. to co w airecie trzeba odciac i zrobic z drutu, w cmk jest przygotowane od razu zeby zrobic z drutu. itd.
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
: śr 22 sie 2012, 01:22
autor: Bercik
tankmania pisze:Słyszałem ostatnio, że przeginają pałę na maksa. Że potrafią odciąć kawałek z modelu przylepić kilka drucików, blaczek edka i odlać. Ale to znam tylko z opowieści.
To jest specjalność Pavli niestety... W dodatku kiepsko odlane...
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
: sob 25 sie 2012, 02:00
autor: spiton

[/quote]
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
: sob 25 sie 2012, 09:46
autor: Czarny
Bercik pisze:tankmania pisze:Słyszałem ostatnio, że przeginają pałę na maksa. Że potrafią odciąć kawałek z modelu przylepić kilka drucików, blaczek edka i odlać. Ale to znam tylko z opowieści.
To jest specjalność Pavli niestety... W dodatku kiepsko odlane...
Nie tylko. Pavla potrafi np. odlać zestawy Neomegi i podpisać jako swoje.
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
: sob 25 sie 2012, 11:24
autor: Jaho63
spiton pisze:
[/quote]
Seba, nie jestem, aż tak inteligentny.

O co chodzi? Chcesz te kalki? Napisz zresztą na PW.
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
: sob 25 sie 2012, 12:39
autor: spiton
Wkleiłem sobie tu to zdjęcie , bo w poczcie pokazuje sie tylko kawałek, i nie ma mozliwosci powiększenia ,-)) Sorry. Ale wiem, ze możesz te posty-śmieci wywalić .,-))
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
: sob 25 sie 2012, 12:44
autor: Jaho63
OK. Olać to. Tu i tak już była mowa o wszystkim. Jak go kiedyś skończę to w galerii będzie porządniej.

Udało mi się troszkę zajrzeć aparatem do dysz.

Gołym okiem to lepiej widać, aparat jednak potrzebuje troszkę więcej światła. Wiem, że przez tę przymkniętą dyszę będzie mało widać, ale... kogo to wali, kiedy teraz uciechę sprawia?

Aktualnie na przemian glancuję kadłub i nacinam to co pozacierałem.
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
: sob 25 sie 2012, 13:04
autor: spiton
Ja wepchnałeś blaszki. Bo pamiętam, że były za duże.
Re: F-14A Tomcat 1/72 Fujimi
: sob 25 sie 2012, 22:48
autor: Lejgo_inc
spiton pisze:Ja wepchnałeś blaszki. Bo pamiętam, że były za duże.
No na siłę chyba, jak inaczej.