Strona 10 z 15

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: ndz 29 lip 2012, 21:41
autor: karolkonw
Robert P pisze:
Czarny pisze:Przejedź po nitach cieniutka warstwą extra thina Tamyii. Ja tak robię z trasowanymi liniami i pięknie rozpuszcza pył po szlifowaniu.
:?: :?: :?: No to żeś mnie kompletnie zaskoczył. I nie skleja tego pyłu do bryły???? Wierzyć trudno. A czym ten rozpuszczony pył usuwasz? Czy sam wypływa??
Mi też było trudno w to uwierzyć jak mi to Marcin radził:) ale po pierwszym użyciu zobaczysz że to idealne rozwiązanie - oszczędność czasu i pracy - minimalna ilość kleju na pędzelku i tak "wymiatasz"

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: ndz 29 lip 2012, 21:53
autor: Czarny
Robert P pisze:
Czarny pisze:Przejedź po nitach cieniutka warstwą extra thina Tamyii. Ja tak robię z trasowanymi liniami i pięknie rozpuszcza pył po szlifowaniu.
:?: :?: :?: No to żeś mnie kompletnie zaskoczył. I nie skleja tego pyłu do bryły???? Wierzyć trudno. A czym ten rozpuszczony pył usuwasz? Czy sam wypływa??
Ten klej działa na zasadzie rozpuszczania plastiku. Inny sposób to szczoteczka do zębów i przeszczotkowanie elementów szlifowanych.

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 30 lip 2012, 07:42
autor: Robert P
Jak nic będę musiał to sprawdzić, bo to ciągle wygląda mi na Czarną Magię, albo Magię Czarnego :D

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 30 lip 2012, 10:02
autor: KFS-miniatures
tylko pamietaj, zeby przecierac pedzeliiem nasączony w kleu, a nie zalewac to klejem

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 30 lip 2012, 10:41
autor: Czarny
Z Czarnej magi mogę ci podpowiedzieć jeszcze jeden trik. Extrathinem można też rozklejać sklejone elementy. Wystarczy miejsce wcześniej tym klejem klejone posmarować jeszcze raz i odczekac chwilke a póxniej rozciągnąć :)

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 30 lip 2012, 12:36
autor: Robert P
Czarny pisze:Przejedź po nitach cieniutka warstwą extra thina Tamyii. Ja tak robię z trasowanymi liniami i pięknie rozpuszcza pył po szlifowaniu.
Właśnie sprawdziłem pomysł co mi wpadł do głowy i coś mi się wydaje, że najbardziej bezpiecznym i najtańszym sposobem na usuwanie czegokolwiek w linii podziałowych i zagłębień nitowych jest stempelkowanie masą takc-it :D

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 30 lip 2012, 20:05
autor: Czarny
Robert P pisze:
Czarny pisze:Przejedź po nitach cieniutka warstwą extra thina Tamyii. Ja tak robię z trasowanymi liniami i pięknie rozpuszcza pył po szlifowaniu.
Właśnie sprawdziłem pomysł co mi wpadł do głowy i coś mi się wydaje, że najbardziej bezpiecznym i najtańszym sposobem na usuwanie czegokolwiek w linii podziałowych i zagłębień nitowych jest stempelkowanie masą takc-it :D
Jesteś modelarskim mugolem ;) Taka błachostka... bluetack :lol: :lol: :lol:

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 30 lip 2012, 20:46
autor: tankmania
Bo trzeba było od razu nanieść nity metodą tampon druku. ;)

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: pn 30 lip 2012, 21:03
autor: Robert P
tankmania pisze:Bo trzeba było od razu nanieść nity metodą tampon druku. ;)
Świetny sposób zamiast kalek ;)

Re: Ju87-G2 1/48 Hasegawa

: śr 01 sie 2012, 22:30
autor: Robert P
Witam,
Brak czasu i zmęczenie spowalnia, ale jakoś coś udało się zrobić. Wkleić skrzyneczki i pasy z amunicją. MG tylko przyłożony, aby odpowiednio ułożyć taśmy.

Obrazek
Obrazek

Dosłownie przed chwilą skleiłem kadłub. Tam gdzie z tyłu kończy się wnęka kokpitu rozlało mi się przez nieuwagę trochę Extra Thinu, nie obtarłem pędzelka. Wygląda masakrycznie, ale straty wbrew pozorom nie duże. Odrobina szpachli załatwi sprawę.

Obrazek
Obrazek

I element z którym walczyłem najdłużej. Nie będę się rozpisywał przez jakie ścieżki przeprowadził mnie ten kawałek materii, ale pokazał mi, czego jeszcze muszę się nauczyć i wytrenować. Siatka we wlocie tylko wydaje się być przypchana.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przede mną chyba najgorsze, lotki na skrzydłach i wycinanie tych wszystkich pseudo trymerów, czy jak je tam zwał