Strona 1 z 2
[W] P-47D Col. Jaseph Laughlin
: ndz 11 sie 2013, 13:30
autor: Krystian Ciechowicz
Kolejny wygrzebany z dna szafy archaik. Umyty, poprawione szpachlowanie, zasurfejserowany. Zastanawiam się nad nitowaniem.
W tak zwanym międzyczasie czas zmierzyć się z metalizerami.
Malowanie:
Col. Joseph Laughlin, Co 362nd FG, Furth, Germany, April 1945
Kalki Sky Models.
Jest tez egzemplarz z maja tego samego roku, ale cały przód to trzy kolorowa kratownica ... póki co zostanę przy kwietniowym.
Wychodzę z tej pozycji:
C.D.N. ...
Re: [W] P-47D Col. Jaseph Laughlin
: ndz 11 sie 2013, 14:43
autor: Mecenas/Kolekcjoner
Krystian Ciechowicz pisze:
Jest tez egzemplarz z maja tego samego roku, ale cały przód to trzy kolorowa kratownica ... póki co zostanę przy kwietniowym.
Krystian no co Ty- majowy jest bardziej radosny. więcej kolorów, więcej roboty, ale za to jaki bedzię cyrkowy efekt

Re: [W] P-47D Col. Jaseph Laughlin
: pn 19 sie 2013, 10:24
autor: Krystian Ciechowicz
Zmęczyłem, dosłownie zmęczyłem się po przenitowaniu dzbana ...

Re: [W] P-47D Col. Jaseph Laughlin
: pn 19 sie 2013, 17:00
autor: Arcturus
Ale warto było!
Re: [W] P-47D Col. Jaseph Laughlin
: pn 19 sie 2013, 20:35
autor: Mecenas/Kolekcjoner
a co z majowym uśmiechem
to ile czasu żeś nitował "Panie Kowal", że się tak umordowałeś

Re: [W] P-47D Col. Jaseph Laughlin
: wt 20 sie 2013, 10:21
autor: Krystian Ciechowicz
Jak przygotujesz maski to zmaluję szachownicę, mnie się nie chce.
Nitowałem w sumie z 2 godziny na przestrzeni ostatniego tygodnia czy półtora.
Re: [W] P-47D Col. Jaseph Laughlin
: wt 20 sie 2013, 14:53
autor: Krystian Ciechowicz
SM01 testuję sę ...

Re: [W] P-47D Col. Jaseph Laughlin
: wt 20 sie 2013, 16:18
autor: MIRO
I test wypadł pozytywnie. Krystian jak radzisz sobie z pionowymi liniami nitów na kadłubie, że tak prosto Ci to wychodzi?
Re: [W] P-47D Col. Jaseph Laughlin
: wt 20 sie 2013, 19:38
autor: Krystian Ciechowicz
MIRO pisze:... że tak prosto Ci to wychodzi?
Prawie z krzesła spadłem ze śmiechu !! Tobie tylko się wydaje, że linie są prosto. Tzn są w miarę prosto. Ogólnie rzecz ujmując nituję z ręki, nawet linii ołówkiem nie wyznaczam. Wychodzi jak wychodzi, na ogół przyzwoicie ale nie proponowałbym prześledzenia każdego rzędu nitów
Mam takie zmyślne nitowadło firmy UMM Models, kupione w USA jakieś 6 lat temu. Dzisiaj dotarły do mnie kółka made in Radu Brinzan ... czy jak mu tam i średnio jestem z testów zdowolony - trochę niestabilne, tzn miękkie i chybotliwe.
Re: [W] P-47D Col. Jaseph Laughlin
: śr 21 sie 2013, 02:16
autor: Mecenas/Kolekcjoner
Krystian Ciechowicz pisze:Jak przygotujesz maski to zmaluję szachownicę, mnie się nie chce.
Krystian dziękuję za zaproszenie, ale nie skorzystam, bo nie potrafię
