Strona 1 z 17
Wolno idzie, ale idzie...
: czw 04 sie 2016, 01:01
autor: Yash
Re: Bf 109-E3
: czw 04 sie 2016, 01:05
autor: Yash
Re: Bf 109-E3
: czw 04 sie 2016, 07:34
autor: bohdan
Brakuje tutaj dyskusji o meseeszmitach
Re: Bf 109-E3
: czw 04 sie 2016, 07:47
autor: Robert P
Yash pisze:Mottling wyszedł tak sobie. Z jednej strony jestem nawet zadowolny z drugiej trochę mniej, ale chyba akceptowalny.
Nie przesadzaj...przecież od razu widać, kto Ci to robi...

Re: Bf 109-E3
: czw 04 sie 2016, 08:33
autor: KFS-miniatures
Nie składałem kadłuba do kupy, zmierzyłem po kawałku i z zsumowałem. Wyszło jakieś 1/47,1. Dla długości 9020mm, najczęściej cytowanej. Ale ten wymiar dla mnie jest zawsze najmniej pewny. Nigdy nie wiadomo czy z klapką na sterze czy bez, czy wylotem działka etc. Uważam za orientacyjny. Zwykle pochodzi z rysunku poglądowego, a nie sumy składowych podzespołów (kadłub właściwy + silnik + kołpak +ster ). Pamiętasz Kubo jak było z Fw -190D (że jest 11cm dłuższy niż się wydawało wg. ogólno dostępnych szkiców)?
Takoż zakładam że jest proporcjonalnie nadmuchany.
Przekrój za skrzydłem jest O. K. , ale zmiana przekroju na spodzie z tego bardziej kanciastego w półokrąg rozwleczona na całej długości. Trochę mało Tego Wcięcia.
Grzbiet jak dawniej : rozdęty na wrędze nr. 4.
Kołpak raczej O. K. , choć z tradycyjnymi wykrojami pod łopaty.
Brak mi wycięcia pod Beule (faktycznie tępe jakieś ) w podstawie wlotu do sprężarki. Pionowa uszczelka osłon silnika jako wypukły pasek zrobiona, brak mi tego uskoku na łączeniu z kadłubem.
Do chłodnicy oleju nie mogę się przyzwyczaić, jest inna niż w innych modelach, nie wyrokuję. Przekrój przodu szczęki z chłodnicą faktycznie bardziej bliższy Erla G-10, niż G-6....Podobnie jak w Hasegawie.
Dziury na wydechy monstrualnie wysokie. Keine Bombe jakoś za szpiczasta mi się widzi.
Wnęka koła podwozia fajna , tylko ten dookólny brezent. I wypukłych nitów poskąpili wokół łezkowatych dołków.
RASTR tradicne je! Dżinsowy RLM 66.
Ale w kabinie tego nie zoczysz. To są bardzo małe powierzchnie.
Daję mu spokój. Dostał już swoje prenatalne baty tu i ówdzie. Zostawiam go sobie i skleję jak przyjdzie czas...
Sprzedaje się świetnie, króliczki nie wyrabiają z pakowaniem!
Aha : obrys i rozmiar Beule niemal identyczny z Hasegawą, może podejdą.
Wymiary podane na pudełku leżą gdzieś w połowie między pożądanymi a rzeczywistymi modelu.
Re: Bf 109-E3
: czw 04 sie 2016, 08:39
autor: Ojciec Dyrektor
Robert P pisze:
Nie przesadzaj...przecież od razu widać, kto Ci to robi...

Ja tam nie widzę kto mu robi, ale kto podpowiada jak robić. Skoro w dobrym kierunku to chyba dobrze

Re: Bf 109-E3
: czw 04 sie 2016, 08:49
autor: Korowiow
Ja mam taki duży brzuch, że też na ogół nie widzę kto mi robi.
Re: Bf 109-E3
: czw 04 sie 2016, 08:53
autor: KFS-miniatures
nawiasem mówiac, to trzeba bedzie mu porobioc zdjecia na czarnym tle, bo to białe z białym sie zlewa
Re: Bf 109-E3
: czw 04 sie 2016, 09:14
autor: Robert P
Ojciec Dyrektor pisze:Robert P pisze:
Nie przesadzaj...przecież od razu widać, kto Ci to robi...

Ja tam nie widzę kto mu robi, ale kto podpowiada jak robić. Skoro w dobrym kierunku to chyba dobrze

A jaka to różnica...?

Re: Bf 109-E3
: czw 04 sie 2016, 11:00
autor: Ojciec Dyrektor
Taka jak w obowiązkowym systemie edukacji a trzymaniu dzieci w domu i opowiadaniu o łolstrit.