Plastic Magic - klej do plastiku Deluxe Materials
: śr 05 paź 2016, 23:46
taki klej, z gatunku cienkich

już na froncie opakowania znaleźć można informację, która poniekąd wyjaśnia koniecznośc sprzedawania tego kleju w pudełku. Wewnątrz bowiem, prócz 40ml butelki z klejem znajdziemy także długi pędzelek do aplikacji

Ten w nakrętce, podobnie jak w tamiyowskim cienkim kleju sięga mniej wiecej dna. Drugi, dłuższy ma rozmiar pozwalający bez kombinowania na dosięgnięcie najgłębszych zakamarków butelki

sięga nawet w winkle

a klei jak to cienki klej. penetruje zresztą chyba nawet bardziej niz tamiyowski

sam klej jak wspomniałem na pocz,atku z gatunku 'cienkich', niemniej jednak nie jest identyczny z klejem tamiyowskim. w sumie blizej mu do Mr. Weldera z MRP czy bilowego Spawacza. penetruje bardziej, rozpuszcza szybciej, szybciej odparowuje. szybciej niz tamka. Klei nie tylko klasyczny polistyren, ale tez podobno plexi. to znaczy widziałem sklejone nim cos co wyglądało jak pleksi, ale pleksi to było naprawde to se nic odciąć nie dam.
tani nie jest. Ale choćby dla dłuższego pędzelka warto z raz się szarpnąc, klej trzymać na specjalne okazje a pędzelkiem dziubać w tamiyi czy innych tanszych i bardziej popularnych.

już na froncie opakowania znaleźć można informację, która poniekąd wyjaśnia koniecznośc sprzedawania tego kleju w pudełku. Wewnątrz bowiem, prócz 40ml butelki z klejem znajdziemy także długi pędzelek do aplikacji

Ten w nakrętce, podobnie jak w tamiyowskim cienkim kleju sięga mniej wiecej dna. Drugi, dłuższy ma rozmiar pozwalający bez kombinowania na dosięgnięcie najgłębszych zakamarków butelki

sięga nawet w winkle

a klei jak to cienki klej. penetruje zresztą chyba nawet bardziej niz tamiyowski

sam klej jak wspomniałem na pocz,atku z gatunku 'cienkich', niemniej jednak nie jest identyczny z klejem tamiyowskim. w sumie blizej mu do Mr. Weldera z MRP czy bilowego Spawacza. penetruje bardziej, rozpuszcza szybciej, szybciej odparowuje. szybciej niz tamka. Klei nie tylko klasyczny polistyren, ale tez podobno plexi. to znaczy widziałem sklejone nim cos co wyglądało jak pleksi, ale pleksi to było naprawde to se nic odciąć nie dam.
tani nie jest. Ale choćby dla dłuższego pędzelka warto z raz się szarpnąc, klej trzymać na specjalne okazje a pędzelkiem dziubać w tamiyi czy innych tanszych i bardziej popularnych.

