Strona 1 z 2
Warsztaty SF #9 - czy w tym roku czy dopiero w następnym?
: pn 25 maja 2020, 22:49
autor: Spotter
Panowie,
Sytuacja w kraju i nie tylko wszystkim raczej znana. Pod znakiem zapytania stoi organizacja tegorocznych warsztatów. Wiem, że do potencjalnego terminu zostało przynajmniej pół roku, ale gdy zapisy ogłaszamy we wrześniu, to tego czasu nie ma aż tak wiele.
Chciałbym poznać wasze zdanie na ten temat. Bo każdy ma inne podejście i ja np. bym z przyjemnością pojechał jakby zniesiono ograniczenia organizacji takich wydarzeń, a przypadków zachorowań było niewiele. Ale wątpliwości mam tylko co do miejsca noclegowego. Sala jest ok, ale wszyscy wiemy jak wyglądają pokoje w tym hostelu i zawsze miałem obawy czy aby na pewno wszystko odpowiednio posprzątane. Rozważałbym nawet znalezienie innego miejsca.
Także ten tego ... wypowiadajcie się czy tak, czy nie, czy srak.
Re: Warsztaty SF #9 - czy w tym roku czy dopiero w następnym
: ndz 13 wrz 2020, 01:59
autor: bondarek
Ja jestem za organizacją, co do miejsca to w zasadzie jest mi wszystko jedno

.
Re: Warsztaty SF #9 - czy w tym roku czy dopiero w następnym
: ndz 13 wrz 2020, 10:12
autor: Spotter
Fajnie, że odświeżyłeś temat. Z tego co widzę, to mamy 7 osób na tak, więc ja bym się podjął organizacji. Najwyżej jak się nie uzbiera odpowiedniej ilości osób, to się odwoła. Odezwę się do „Sami swoi”, podpytam o terminy i ceny i zaczniemy organizację.
Re: Warsztaty SF #9 - czy w tym roku czy dopiero w następnym
: wt 15 wrz 2020, 20:55
autor: pencil37
Osiem - ja się też piszę

Re: Warsztaty SF #9 - czy w tym roku czy dopiero w następnym
: pn 21 wrz 2020, 13:02
autor: Spotter
Panowie, nasz hostel w Łodzi chce nam podnieść cenę. Póki co jeszcze negocjuję, ale coś czuję, że nie uda mi się uzyskać takiej samej ceny jak w latach poprzednich. Nie wiadomo ile osób by się pisało na warsztaty na 100%, ale w zeszłym roku tłumów nie było, bo tylko 14'stu i trzeba było dopłacić z kasy wspólnej SF'a. Jeżeli nam podniosą cenę a liczba chętnych będzie jak w roku poprzednim, to na dopłatę nie ma co liczyć, bo aż tyle nie pokryjemy.
Oczywiście można zrobić większą zrzutkę. I szczerze powiem, że przy tym ile wydajemy na nasze hobby to dodatkowe 30-50,- pln nie powinno chyba zrobić różnicy. Ale możemy też poszukać innego miejsca, mniejszego i tańszego. No ta sala przy tej liczbie uczestników nie ukrywajmy, ale sporo za duża. Czekam na opinie i ew, na propozycje nowego miejsca, o ile takie znacie.
Re: Warsztaty SF #9 - czy w tym roku czy dopiero w następnym
: wt 22 wrz 2020, 20:42
autor: bondarek
Mnie można liczyć podwójnie, jak zwykle

Re: Warsztaty SF #9 - czy w tym roku czy dopiero w następnym
: śr 23 wrz 2020, 12:39
autor: cooper69
Ja też bym się spotkał.
Lokalizację by trzeba szukać w okolicach autostrady - szybki i łatwy dojazd.
Widocznie Molo ma tak dobrze, że Nas zniechęcają.
Re: Warsztaty SF #9 - czy w tym roku czy dopiero w następnym
: śr 23 wrz 2020, 12:43
autor: Spotter
Molo mnie zlewa, więc generalnie już jestem na nich wściekły

Ja bardzo chętnie bym się spotkał i bardzo chętnie pomodelował. To jest jeden z tych weekendów, do którego odliczam od razu od zakończenia warsztatów.
Molo niestety miało tą zaletę, że nocleg i sala były za bardzo małe pieniądze i nie mieli nic przeciwko że posmrodzimy naszą chemią. Na dodatek sala tak przygotowana, że nawet jakby coś się wylało, to łatwo wyczyścić to linoleum. Pytanie, czy uda się nam znaleźć inne miejsce, które tak samo chętnie nas przyjmie?
Re: Warsztaty SF #9 - czy w tym roku czy dopiero w następnym
: śr 23 wrz 2020, 12:50
autor: bohdan
będzie bardzo trudno
Re: Warsztaty SF #9 - czy w tym roku czy dopiero w następnym
: śr 23 wrz 2020, 13:01
autor: Spotter
bohdan pisze:będzie bardzo trudno
Będzie. Samo znalezienie jakiejś sali która by się nadawała to będzie wyczyn. A do tego dochodzi jeszcze kwestia ceny.
cooper69 pisze:Widocznie Molo ma tak dobrze, że Nas zniechęcają.
Sęk w tym że od kiedy się sprzedali i są pod marką Sami Swoi, to działają głównie jako robotnicze miejsca noclegowe. Jak był to hostel i jednocześnie akademik uniwersytecki, to nastrój był zupełnie inny. Trzeba przyznać, że od czasu kiedy są jako Sami Swoi, to mi się tam już mniej podoba (czytaj: obsługa mniej miła, dziwni lokatorzy).