Strona 1 z 4

Działon artylerii konnej

: śr 27 cze 2012, 10:17
autor: Jendrass
Obrazek

Obrazek

Jaszcz:
Obrazek
Obrazek

Przodki
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Armata
Obrazek

Całość
Obrazek
Obrazek

Znacie pewnie już temat z innych modelarskich przybytków więc nie będę się rozwodził. Kończę przodki, jaszcz i armatę. Zostały duperelki, np. wycior ze szczotką. Czy ktoś ma jakieś artyleryjskie doświadczenia i wie jak takie coś wykonać w miarę wiarygodnie ?

Pierwszy malunek taboru pewnie pokaże co trzeba jeszcze poprawić, ale docelowo te 4 rzeczy będą oliwkowozielone (na forum whiteeagle.net.pl nazywamy to "podkładową zielenią" z 3 barwnego kamuflażu wz 36). Niebawem przyjdzie czas na trakcję - uprzęże, chomąta, siodła, derki, owsiaki inne końskie oprzyrządowanie.
Chyba najlepiej będzie najpierw przyklejać całą trakcję do zwierzaka i potem malować ?
Jakieś sugestie co do malunków zwierzaków ? Kto się w to bawił wcześniej ?

Re: Działon artylerii konnej

: śr 27 cze 2012, 10:38
autor: KFS-miniatures
Jendrass pisze:Chyba najlepiej będzie najpierw przyklejać całą trakcję do zwierzaka i potem malować ?
wiesz.. tyle szzkół, ilu modelarzy. ale ja bym za takim własnie sposobem optował- malowac gotową konstrukcję

Re: Działon artylerii konnej

: śr 27 cze 2012, 10:47
autor: tankmania
Fajny nietypowy temacik.

Tu masz kolory do koników, skala większa i łatwiej poszaleć, ale może się coś przyda.

http://www.planetfigure.com/threads/roa ... ght.29761/

http://erminiatures.foroactivo.com/t760 ... -sepulchre


Tylko teraz ja nie wiem, czy sobie wkręcam, czy czytałem, że były jakieś przepisy odnośnie maści koni.

Re: Działon artylerii konnej

: śr 27 cze 2012, 11:06
autor: Jendrass
Przepisy były owszem. Generalna zasada była taka, że np. w Dywizjonie Artylerii Konnej konie w danej baterii były jednolitej maści.
1 bateria gniade, 2 bateria kare, 3 bateria kasztanowate
W 7 DAK konie były gniade, albo kasztanowate. Ciekawiej jest chyba zrobić gniade.
Obrazek

Re: Działon artylerii konnej

: śr 27 cze 2012, 11:46
autor: tankmania
Do gniadego będzie dobry Vallejo 137 (982) "cavalry brown", mozna go trochę złamać 138 (940) "saddle brown".

Szkoda, że powinna być jednakowa maść. Koniki mają jednakowe pozy i różne kolory trochę by to zróżnicowały.

Re: Działon artylerii konnej

: śr 27 cze 2012, 11:57
autor: Jendrass
Niestety, wojsko rządziło się swoimi prawami, a konie dobierano b.starannie. Jedyne co może odróżniać koniki to położenie głowa (odchylenie) oraz ogon (machanie).
Chyba pokuszę się konie dowódców zaprzęgów ( 2szt) zrobię innej maści. Dzięki za namiary z farbami. Mam takiego jednego ćwiczebnego końskiego paszteta z tamki do próbek.

Re: Działon artylerii konnej

: śr 27 cze 2012, 13:55
autor: spiton
Strasznie jestem ciekaw jak pomalujesz konie.

Re: Działon artylerii konnej

: śr 27 cze 2012, 15:03
autor: Jaho63
Jendrass pisze:1 bateria gniade, 2 bateria kare, 3 bateria kasztanowate
Proszę. Jakie to przemyślane było. Ciekawe.

Re: Działon artylerii konnej

: śr 27 cze 2012, 16:38
autor: Jendrass
Jaho63 pisze:
Jendrass pisze:1 bateria gniade, 2 bateria kare, 3 bateria kasztanowate
Proszę. Jakie to przemyślane było. Ciekawe.
Trochę Was okłamałem i ująłem tema bardzo ogólnie. W rzeczywistości w pułkach kawalerii/dywizjonach artylerii konnej poszczególne szwadrony/plutony etc można było rozpoznać po maści końskiej (jak już wspomnieliśmy), np. 2 bateria konie kare, ale 1 pluton 2 baterii mógł mieć konie kare ze strzałką i piętką ...
http://www.konie.wortale.net/84-Odmiany.html

Wbrew pozorom dobór koni był bardzo złożonym zajęciem.

Re: Działon artylerii konnej

: śr 27 cze 2012, 18:23
autor: ROMAN
Zadałeś sobie temat z tymi konikami. Sporo ich. Ja mam do pomalowania od roku chyba z sześć do moich furmanek i zabieram się jak pies do jeża :roll: , ale przyjdzie taki dzień kiedy trzeba będzie postawić kropkę nad "i" i się do tego zabrać.