Strona 1 z 9

DŁUBIE SOBIE

: śr 29 maja 2013, 23:35
autor: Robert P
Obiecany Tomcat z Itaki:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jak bryłę poskładałem, to przez chwilę pomyślałem że z tym dam sobie jeszcze radę i może jak się uda to pójdzie na półkę, ale podwozie mnie rozwaliło:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na szkle jest od wewnątrz szlaczek:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ja już czuję blusa z tymi rurami:

Obrazek

Zajawka ze Skajrajdera:

Obrazek

I mały wypadek z malowaniem. Nie wiem dlaczego, ale Blac Nato Tamki spuchło mi od GX100:

Obrazek
Obrazek

Śnieg jakoś udało mi się usunąć.


I małe co nieco z Hs-129B:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I kolejny przygotowywany do nauki malowania:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Silnika i tak nie będzie widać, a jest potrzebny żeby wydechy do czegoś przykleić. Tworzywo porażka, samo z siebie się łamie.

Re: DŁUBIE SOBIE

: czw 30 maja 2013, 00:14
autor: tankmania
Tomcat wypas, części pasują do siebie jak garbaty do ściany.

Re: DŁUBIE SOBIE

: czw 30 maja 2013, 00:19
autor: Robert O.
spasowanie jebitne,mam odruch wymiotny jak widze italke
Rob latałes juz po pokoju Tomkiem? :)

Re: DŁUBIE SOBIE

: czw 30 maja 2013, 09:00
autor: Kuba
Robert, w Hs 129 drążek wkleiłeś tył na przód. Poza tym ciekawe blachy, to jest 1:48, Hasegawa z Edkiem?

Re: DŁUBIE SOBIE

: czw 30 maja 2013, 09:12
autor: Robert P
Tomcat za te pieniądze, to chyba najlepsza opcja do nauki. W sumie to dobrze, że jest taki kozak, bo nie przyjdzie mi do głowy by go podrasować. Przede wszystkim zapanowanie nad sido, bo z tym specyfikiem zapomniałem jak się obchodzić. Za cholerę nie mogę złapać parametrów....

Chciałem do nauki kupić jeszcze Tornado, po tym jak zobaczyłem u Kamila i Artura. Jeden z poniższych z ukłonemm do tego drugiego:

http://www.mojehobby.pl/products/PANAVI ... o-F.3.html
http://www.mojehobby.pl/products/Tornad ... thers.html

A z Tomkiem rundka honorowa była wokół stołu w salonie :) Ależ to bydle jest duże. Ma nawet ruchome skrzydełka.

Kuba, kokpit Hs jest tylko złożony, i tak spasowany że samo się trzyma. Tak, to jest 48 Hasegawy. Model jest tak spasowany, że mógłbym być posądzony o opowiadanie bajek. Blachy są Edka, nie malowane jak widać. Zegary z folii z bardzo ostrym drukiem. Dzięki za uwagę z drążkiem, tak sądziłem, że ten cypek na górze to do przodu powinien patrzeć. Nie wiesz przypadkiem jakim kolorem te pasy pomalować. To jakiś beżowy chyba ma być.

Re: DŁUBIE SOBIE

: czw 30 maja 2013, 10:38
autor: Kuba
Obrazek

Beżowy kolor. Same pasy były bardzo miękkie i możesz je fajnie powyginać żeby wyglądały bardziej naturalnie.
Mam tego Henschla, bardzo ładny model z tego zestawu wychodzi. Samolot takie trochę żelazko ale wygląda atrakcyjnie.
Powodzenia :)

Re: DŁUBIE SOBIE

: pt 05 lip 2013, 22:11
autor: Robert P
Miało być tydzień temu, a wyszło jak zawsze :lol:

Włoski Tomcat Wspaniały:

Nic nie pasowało:

Obrazek

Obrazek


Już po sklejeniu, poszpachlowaniu, wstępnym obrobieniu i przeryciu linii:

Obrazek

Obrazek

Nie można powiedzieć, co bym przywiązywał do tego modelu jakąś większą wagę:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tajfun:

Początki wszystkiego:

Obrazek

Obrazek

Fotele a'la skóra, czy coś w ten deseń miało wyjść:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pasy do Hs-129:

Obrazek

I deska zegarowa:

Obrazek

Obrazek

No to by było na tyle.

Re: DŁUBIE SOBIE

: pt 05 lip 2013, 22:19
autor: Arkady72
Pełen rozmach!

Re: DŁUBIE SOBIE

: pt 05 lip 2013, 23:01
autor: KFS-miniatures
noszkurwa, doby jestes!

Re: DŁUBIE SOBIE

: sob 06 lip 2013, 20:39
autor: Robert P
a że nie rozumiem w czym, albo co miałeś na myśli...?