Cześć,
w latach 70/80 pewnie dzieciaki na gwiazdkę miały z tego modelu radochę, bo na tamte lata jest zaskakujący pod pewnymi względami, teraz - to zasadniczo tylko wydmuszka. Dużo czasu kosztował i nerwów momentami też, nie było miejsca, którego nie musiałem poprawić. Pewne elementy mogłyby wyglądać lepiej ale dorabiaczem nie jestem za szczególnym, poza tym nie chciałem na niego poświęcać dodatkowych dziesiątek godzin, bo są Tamiye, Hasegawy i inne współczesne plastiki. Demotywował mnie szczególnie brak jakiś artworków czy innych gołych panien wymalowanych
Warsztat:
viewtopic.php?f=190&t=2974
Zdjęcia w większej rodziałce :
https://imgur.com/gallery/QGUgFbg





























