Artur, byś coś skrobnął, czy są jakieś niespodzianki, albo na co zwrócić uwagę. I jeśli zrobiłeś malowanie takie jak ja wybrałem (z Cypru), to podaj jakich numerów farb użyłeś. A najlepiej, jak byś go pokazałArkady72 pisze:W moim zostały tylko linki do przyklejenia.
Wessex UH-5 Italeri 1/48
Moderator: Robert P
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Więc swojego zrobiłem w tym samym malowaniu, fotki niedługo. Model prosto z pudła, wnętrze standardowe ale wyszedłem z założenia, że i tak niewiele tam widać.
Najtrudniejsze było podklejenie tą plajstikową siatką jajowatego wlotu powietrza do silnika na dzióbku śmiglaka i przyklejenie tej osłony do kadłuba. Wymagało to także trochę szpachli dookoła na koniec. Podobna sprawa jest z tą siateczką na górze wokół miejsca skąd wystaje oś wirnika głównego. Poza tym no problemos.
Numer seryjny zapodany na kalkomanii jest błędny, pasuje w istocie do jakiegoś żółtego Wessexa! Ja z resztek innych kalkomanii zrobiłem rzeczywisty XS518. Czcionka jest ciut wyższa niż powinna ale przynajmniej numer jest prawdziwy dla tej maszyny. Jedna z łopat wirnika głównego powinna być w kolorze żółtym. Jasnoniebieski pas na kadłubie pod kokardami namalowałem. I to chyba tyle...
Najtrudniejsze było podklejenie tą plajstikową siatką jajowatego wlotu powietrza do silnika na dzióbku śmiglaka i przyklejenie tej osłony do kadłuba. Wymagało to także trochę szpachli dookoła na koniec. Podobna sprawa jest z tą siateczką na górze wokół miejsca skąd wystaje oś wirnika głównego. Poza tym no problemos.
Numer seryjny zapodany na kalkomanii jest błędny, pasuje w istocie do jakiegoś żółtego Wessexa! Ja z resztek innych kalkomanii zrobiłem rzeczywisty XS518. Czcionka jest ciut wyższa niż powinna ale przynajmniej numer jest prawdziwy dla tej maszyny. Jedna z łopat wirnika głównego powinna być w kolorze żółtym. Jasnoniebieski pas na kadłubie pod kokardami namalowałem. I to chyba tyle...
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Dzięki
A jakie numery farb? Gunze malowałeś?Arkady72 pisze:Więc swojego zrobiłem w tym samym malowaniu
Takich zasobów kalkomanii to ja nie mam. Ale jak byś podał wymiary tej czcionki, to pogadam z TYTUSEM.Arkady72 pisze:Numer seryjny zapodany na kalkomanii jest błędny, pasuje w istocie do jakiegoś żółtego Wessexa! Ja z resztek innych kalkomanii zrobiłem rzeczywisty XS518. Czcionka jest ciut wyższa niż powinna ale przynajmniej numer jest prawdziwy dla tej maszyny.
Numerek farbki podasz?Arkady72 pisze:Jasnoniebieski pas na kadłubie pod kokardami namalowałem
Przebieram już nogami...Arkady72 pisze:fotki niedługo
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Kamuflaż C317 ciemnoszary + C309 ciemnozielony, spód C033. Ten pas niebieski to czysta improwizacja, nie pamiętam...
Czcionka tj wysokość i krój identyczny jak te kalki z pudła, musi być tylko XS518.
Czcionka tj wysokość i krój identyczny jak te kalki z pudła, musi być tylko XS518.
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Dzięki Artur. A kalki jak się kładły? Nie było problemów? I na jaką chemię kładłeś?
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Te nowe kalki Italeri to po prostu rewelacja. Używałem tych dwóch płynów Gunze, zielonego i niebieskiego, w sensie koloru nakrętekRobert P pisze:Dzięki Artur. A kalki jak się kładły? Nie było problemów? I na jaką chemię kładłeś?
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Zmęczyłem wręgi. Jak by nie było, to raczej długo będę unikał czegoś takiego. Brakuje jeszcze jednej na samym przodzie:

Po złożeniu wygląda tak:



Druga strona burty nie jest jeszcze zrobiona. I bardzo poważnie zastanawiam się, czy jest sens, żeby to robić:


Jak na to nie patrzę, to nic nie widać. Na dodatek widok przez te dwa okienka przesłonią oparcia siedzisk, tak mniej więcej ciut powyżej połowy okna sięgają. A robienie czegoś dla samej sztuki, to trochę za bardzo mija się z sensem. Co najwyżej wokół wejścia, co by tylko zaakcentować, bo z ostrego kąta patrzenia, można by dostrzec co najwyżej pierwszą wręgę.

Po złożeniu wygląda tak:



Druga strona burty nie jest jeszcze zrobiona. I bardzo poważnie zastanawiam się, czy jest sens, żeby to robić:


Jak na to nie patrzę, to nic nie widać. Na dodatek widok przez te dwa okienka przesłonią oparcia siedzisk, tak mniej więcej ciut powyżej połowy okna sięgają. A robienie czegoś dla samej sztuki, to trochę za bardzo mija się z sensem. Co najwyżej wokół wejścia, co by tylko zaakcentować, bo z ostrego kąta patrzenia, można by dostrzec co najwyżej pierwszą wręgę.
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Nie za grube te wręgi?
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Mają 0,75mm. Na zdjęciach wyglądają, że mogą mieć ok. 4cm szerokości, ale to tylko moja wizualna ocena. Kwitów nie mam.

