
Hawker Hurricane Mk.IIc Hasegawa 1/48 [ Warsztat ]
Moderator: Arkady72
Re: Hawker Hurricane Mk.IIc Hasegawa 1/48 [ Warsztat ]
Artek a jaki jest Twoje zapatrywanie na te litery kodowe z lewej strony kadłuba? WC@E czy odwrotnie? Co prawda już pomalowane i zmieniać nie będę ale ciekawi mnie to wciąż.
Re: Hawker Hurricane Mk.IIc Hasegawa 1/48 [ Warsztat ]
tutaj masz fragment drugiej strony, co prawda WC-D, ale zasady były takie same dla wszystkich maszyn z 309


Re: Hawker Hurricane Mk.IIc Hasegawa 1/48 [ Warsztat ]
Fajnie, że teraz wiemartro219 pisze:tutaj masz fragment drugiej strony, co prawda WC-D, ale zasady były takie same dla wszystkich maszyn z 309
Położyłem kalki i błysk pod washa:


Re: Hawker Hurricane Mk.IIc Hasegawa 1/48 [ Warsztat ]
Sorry, dopiero dzisiaj znalazłem tą fotkę
Re: Hawker Hurricane Mk.IIc Hasegawa 1/48 [ Warsztat ]
Zachowales sie jak Szwed- najpierw czekasz, az ktos pomaluje, po to, zeby wytknac niedociagniecia i bledy merytoryczne. Karygpdne. 
Re: Hawker Hurricane Mk.IIc Hasegawa 1/48 [ Warsztat ]
Arkady72 pisze:Artek a jaki jest Twoje zapatrywanie na te litery kodowe z lewej strony kadłuba? WC@E czy odwrotnie? Co prawda już pomalowane i zmieniać nie będę ale ciekawi mnie to wciąż.
Arkady72 pisze: Fajnie, że teraz wiem.
Re: Hawker Hurricane Mk.IIc Hasegawa 1/48 [ Warsztat ]
To kolejny komplet masek wyśle gołębiem albo w butelkę włoże 
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Re: Hawker Hurricane Mk.IIc Hasegawa 1/48 [ Warsztat ]
kąsać zasady. Ta fotka to nie dowód jeszcze. Ja bym sie nie spinał.
Zawsze mozna odwołac się do zdjeć mustangów albo do tego :
http://www3.sympatico.ca/chr.johnson/Page-309-Sqn.htm

Zawsze mozna odwołac się do zdjeć mustangów albo do tego :
http://www3.sympatico.ca/chr.johnson/Page-309-Sqn.htm
Re: Hawker Hurricane Mk.IIc Hasegawa 1/48 [ Warsztat ]
Ja nie kąsam, nie mam pretensji, szkoda tylko... W trakcie malowania i tak zachlapałem już raz ogon i praktycznie był malowany od nowa więc przerobienie tych literek nie byłoby problemem. Tylko nie mam już masek ani nowych nalepek FL656.
Ja to przeżyję ale czy ten co tarmosi starostę nad stertą matchboxów przetrwa?
.
Ja to przeżyję ale czy ten co tarmosi starostę nad stertą matchboxów przetrwa?

